"Z marzeń parasol rozkładam
codziennie w innym kolorze,
raz mi wychodzi to lepiej
a innym razem znów gorzej.
Wyglądam spod niego chętnie,
gdy blady świt mnie całuje
i gdy w szkarłacie zachodu
tęskonota pejzaż maluje" /Maryla/
"Z marzeń parasol rozkładam codziennie w innym kolorze, raz mi wychodzi to lepiej a innym razem znów gorzej. Wyglądam spod niego chętnie, gdy blady świt mnie całuje i gdy w szkarłacie zachodu tęskonota pejzaż maluje" /Maryla/ Komentarz dodał: ViolaLidiawyślij znajomym...