-
PRZYSLOWIA
Natalie
W podróży bez powrotu
Gdy ostrzej zaciął wiatr
Ty mi pomogłaś wygrać z losem, ty
Czekałaś na mnie w progu
I twój nieduży świat
Był mi wytchnieniem, był nadzieją, Natalie
O, Natalie
Masz przed sobą świat piękniejszy, lepsze dni
O, Natalie
To twój czas i twoje miejsce, Natalie
O, Natalie
Jeszcze się nauczysz żyć, Natalie
O, Natalie
Jeszcze drogę swą wybierzesz, Natalie
Lecz gdy otrzesz pierwsze łzy
Tak jak teraz będę blisko, Natalie
A kiedy już dorośniesz
I zerwiesz się jak ptak
Wargi zagryzę, nic nie powiem
W pył dróg odjadą goście
Zamiecie liście wiatr
Jesień zbyt długa w słońcu spłonie, Natalie
A potem wrócisz nagle
Porannym słońcem brzóz
Lekko zapukasz i otworzysz
W milczeniu spojrzysz na mnie
I będę wiedział już
Kochać i tracić jest tak łatwo, Natalie ♥ -
PRZYSLOWIA
Z popielnika na Wojtusia
iskiereczka mruga:
Chodź, opowiem ci bajeczkę,
bajka będzie długa.
Była sobie raz królewna, pokochała grajka,
Król wyprawił im wesele i skończona bajka.
Była sobie Baba Jaga
miała chatkę z masła,
a w tej chatce same dziwy!
Psst... Iskierka zgasła.
Z popielnika na Wojtusia
iskiereczka mruga:
Chodź, opowiem ci bajeczkę,
bajka będzie długa.
Już ci Wojtuś nie uwierzy,
iskiereczko mała.
Chwilkę błyśniesz,
potem zgaśniesz.
Ot i bajka cała. -
PRZYSLOWIA
Gdybym był młodszy...
Gdybym był młodszy, dziewczyno,
Gdybym był młodszy!
Piłbym, ach, wtenczas nie wino,
Lecz spojrzeń twoich najsłodszy
Nektar, dziewczyno!
Tyś nie nie kochała,
Jasny aniele...
Na tę myśl pierś mi zadrżała,
Bo widzę szczęścia za wiele,
Gdybyś kochała!
Gwiazd bym nie szukał na niebie,
Ani miesiąca,
Alebym patrzał na ciebie,
Boś więcej promieniejąca
Od gwiazd na niebie!
Wzgardziłbym słońca jasnością
I wiosny tchnieniem,
A żyłbym twoją miłością,
Boś ty jest moim natchnieniem
I słońc jasnością.
Ale już jestem za stary,
Bym mógł, dzieweczko,
Zażądać serca ofiary,
Więc bawię tylko piosneczką,
Bom już za stary!
Uciekam od ciebie z dala,
Motylu złoty!
Bo duma mi nie pozwala
Cierpieć, więc pełen tęsknoty,
Uciekam z dala.
Śmieję się i piję wino
Mieszane z łzami,
I patrzę piękna dziewczyno,
W swą przeszłość pokrytą mgłami -
I piję wino...
..Adam Asnyk.. -
PRZYSLOWIA
Dlaczego jesteś ponury?
Bo chciał bym polecieć w chmury
Zobaczyć wszystko z góry
Spojrzeć bardzo daleko
Sprawdzić jak wysokie jest wysokie drzewo
Dziś próbowałem
Kolana o ziemie poharatałem
Upadłem i śmiech usłyszałem
Nigdzie nie doleciałem…
Tylko się rozpłakałem
No i co z tego?
Nie poleciałeś daleko.
Śmiech usłyszałeś.
Kolana poharatałeś
Ale próbowałeś!!
Nie udało się, to fakt
Ale z ciebie jest wielki chwat!!
I wierzę kochanie, że gdy poranek wstanie
Ne mówiąc nikomu
Polecisz… i cały świat zwiedzisz…
/Aleksander Stacherski/ -
PRZYSLOWIA
DZIEŃ DZIECKA
...BO WSZYSTKIE DZIECI NASZE SĄ...
Ach, co za smutas leje łzy
lalki w płacz, misiek zły
o, już się śmieje, nosek mu drży,
deszczyk był a teraz wyschły łzy.
Niebo rozjaśnia się samo
mały uśmiech, jak tęcza,
już dobrze, mamo!
Wszystkie dzieci nasze są:
Kasia, Michael, Małgosia, John,
na serca dnie mają swój dom,
uchyl im serce jak drzwi.
Wszystkie dzieci nasze są:
Borys, Wojtek, Marysia, Tom,
niech małe sny spełnią się dziś,
wyśpiewaj marzenia, a świat
będzie nasz!
Choć nie rozumiem mowy twej
czytam lęk, czytam śmiech.
Nuty nie kłamią, zbuduj z nich klucz,
otwórz nim nieśmiałość naszych słów.
Ważny jest serca alfabet,
ciepły uśmiech, jak słownik,
jesteśmy razem!
Wszystkie dzieci nasze są:
Kasia, Michael, Małgosia, John,
na serca dnie mają swój dom,
uchyl im serce jak drzwi.
Nie jesteś sam,
nasza piosenka ciągnie za rękaw,
podaj mi dłoń i z nami stań
nie ma dziś granic nasz dom
Wszystkie dzieci nasze są:
Kasia, Michael, Małgosia, John,
na serca dnie mają swój dom,
uchyl im serce jak drzwi.
Wszystkie dzieci nasze są:
Borys, Wojtek, Marysia, Tom,
niech małe sny spełnią się dziś,
wyśpiewaj marzenia, a świat
będzie nasz!
Będzie nasz,
wyśpiewaj marzenia, a świat
będzie nasz
wyśpiewaj marzenia, a świat
będzie nasz -
PRZYSLOWIA
Pytasz mnie , co właściwie cię tu trzyma.
Mówisz mi, że nad Polską szare mgły,
Pytasz mnie, czy rodzina, czy dziewczyna,
I cóż ja, i cóż ja, odpowiem Ci.
Może to ten szczególny kolor nieba,
Może to, tu przeżytych tyle lat,
Może to, ten pszeniczny zapach chleba,
Może to, pochylone strzechy chat.
Może to przeznaczenie, zapisane w gwiazdach,
Może przed domem, ten wiosenny zapach bzu,
Może bociany, co wracają tu do gniazda,
Coś co karze im, powracać tu.
Mówisz mi, że inaczej żyją ludzie,
Mówisz mi, że gdzieś ludzie żyją lżej,
Mówisz mi, krótki sierpień ,długi grudzień,
Mówisz mi, długie noce, krótkie dnie.
Mówisz mi, słuchaj stary, jedno życie,
Mówisz mi, spakuj rzeczy wyjedź stąd,
Mówisz mi, wstań i spakuj się o świcie,
Czy to warto, tak pod górę, tak pod prąd.
Może to przeznaczenie, zapisane w gwiazdach,
Może przed domem, ten wiosenny zapach bzu,
Może bociany , co wracają tu do gniazda,
Coś co karze im, powracać tu.
Może to, zapomniana dawno gdzieś muzyka,
Może melodia, która w sercu cicho brzmi,
Może mazurki, może walce Fryderyka,
Może nadzieja, doczekania lepszych dni.
Może to zapomniana dawno gdzieś muzyka,
Może melodia, która w sercu cicho brzmi,
Może mazurki może walce Fryderyka,
Może nadzieja, dla ojczyzny lepszych dni.
Wygrałem 50 punktów w konkursie
Mój nowy komentarz do tapety
Mój nowy komentarz do tapety
Mój nowy komentarz do tapety
Mój nowy komentarz do tapety 










Ewa1510 616 punktów
tebum279 893 punktów
GraGorek16 132 tapet
ViolaLidia215 693 tapet
kochanyUrwis15 004 tapet
lilulek12 412 tapet
annaspyrka12 263 tapet
Malgosia16