Skarpety zielone, na nich dwie dziury. On w nich wędrował przez łąki, góry. Zawsze wesoły, nigdy nie był struty. Do szczęście niepotrzebne były mu buty.
Był sobie Jasiu, taki malutki. Nie palił petów, nie pił też wódki. To czym zaspokajał swoje podniety. To były właśnie jego skarpety.
Nie mam czasu, rozumiesz. Niech zadzwonią w kościele. Że mi dajesz na własność .Wszystkie swoje niedziele. Będą dzwonić obrączki. I kieliszki na wino. Musisz oddać, co moje. Szykuj welon dziewczyno.
Kupię ci kredki. Którymi będziesz malował świat na swe kolory i ołówek. Byś kreślił wielkie plany i zaznaczał wybory.
"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić. Nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem, a człowiekiem." ~ Mark Twain
Ostatni wpis: ponad godzinę temu
Wygrałem w konkursie FotoLotto
Wygrałem w konkursie Tapeta dnia
Wygrałem w konkursie Komentarz dnia
Wygrałem 50 punktów w konkursie Użytkownik Online
Wygrałem 50 punktów w konkursie Użytkownik OnlineOstatni wpis: ponad godzinę temu
Pinterest ma całkiem ładne Tapety , także od nich podbieram he he
Drążyłem temat z AI a on tez zglupial i walił teksty od rzeczy
ale nie wiedziałam, że taką lawinę informacji wywołam
Ale to Ty mnie nakierowałaś na tą stronę , bo faktycznie miałem ich stronę przed oczami ale no przypomnieć se nie mogłem
Radek? Ty to jak Sherlock Holmes
basikp29 159 punktów
Ewa1514 918 punktów
majka140713 390 punktów
tebum2711 659 punktów
GraGorek10 667 punktów
zobacz więcej...