Największy skarb to dobry przyjaciel,
niełatwo znaleźć go w tłumie...
bo tylko ten przyjaciela moźe mieć,
kto sam przyjacielem być umie! :)
*****
Małe serce człowieka,
dusza takze nie wielka.
Całe ciało człowieka,
to jak w morzu kropelka.
I choć człowiek tak mały,
by na szczęście natrafić.
To swym małym serduszkiem,
wszystkich kochać potrafi :)
*****
CHOĆ BYŚMY CAŁY ŚWIAT PRZEMIERZYLI W POSZUKIWANIU PIĘKNA, NIE ZNAJDZIEMY GO NIGDZIE, JEŻELI NIE NOSIMY GO W SOBIE.:)
*****
Czasami duszy ludzkiej potrzeba,
szalonych wichrów,grzmotów i burz.
Czasami ciszy i ciszy bez końca ...
Czasami kilka ciepłych, serdecznych słów :)
"Najpiękniejszą rzeczą, jakiej możemy doświadczyć jest oczarowanie tajemnicą. Jest to uczucie, które stoi u kolebki prawdziwej sztuki i prawdziwej nauki. Ten, kto go nie zna i nie potrafi się dziwić, nie potrafi doznawać zachwytu, jest martwy, niczym zdmuchnięta świeczka."
Albert Einstein
******
Jest jeden, jedyny kwiat,
za nim tęskni cały świat...!
i bogacze pragną go,
a ten kwiat Przyjaźnią zwą....
Nie to piękne co widza oczy,
nie to co czuja ręce
lecz to, co dostrzec …potrafi.
Tylko to jest piękne i nic więcej.
******
Na strunach przyjaźni ...
Na skrzypcach dnia ...
Wiatr cicho piękną
piosenkę gra
Nuci ją, szepce
między drzewami ...
Nosi po polach i
łąkach z kwiatami...
Niech wiatru śpiewanie
do Ciebie dziś dotrze ...
Rozbudzi radość
a łezkę otrze ...
*****
„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”
Danusia
🕒 03-01-2012 19:52
Danusia
🕒 03-01-2012 22:36
Gdy szukam wspomnień, które trwały ślad pozostawiły
we mnie, kiedy podsumowuję godziny, które miały dla mnie znaczenie,
odnajduję nieomylnie to, czego żadne bogactwo nie zdołałoby mi zapewnić:
nie można kupić przyjaźni człowieka związanego z nami na zawsze
doświadczeniami życia.
^^^^^^^^^^^^
Przyjażń jest wciąż za mało doceniana, ponieważ stanowi część naszego życia, a życie uznawane jest często za rzecz oczywistą do momentu, aż zaczyna szwankować.
* * * *
Nie idź przede mną,
bo mogę nie nadążyć.
Nie idź za mną,
bo nie dam rady poprowadzić.
Idź obok mnie i po prostu bądź moim przyjacielem..."
Danusia
🕒 03-01-2012 22:43
Jeśli masz choć jednego prawdziwego przyjaciela, masz więcej niż Ci się należy.
* * *
Prawdziwa przyjaźń to drzewo, które rośnie powoli.
* * *
Wykreślić ze świata przyjaźń... to jakby zagasić słońce na niebie,gdyż niczym lepszym ani piękniejszym nie obdarzyli na bogowie.
* * *
Nawet gdybyś dał człowiekowi wszystkie wspaniałości świata, nic mu to
nie pomoże, jeśli nie ma przyjaciela, któremu mógłby o tym powiedzieć.
* * *
Miej przyjaciela jednego,
Chodź prawdziwego,
Kochaj go nad życie,
Dziel się ukrycie,
Nie daj go zabrać,
Trzymaj za rękę,
Nie opuszczaj na chwilę,
Bo za szybko przeminie.
* * *
Przyjażń...jakże piękna jeśli prawdziwa. Nadużyta poprzez szereg ust wypowiedziana ...traci swój sens. Jak często jest poszukiwana, oczekiwana...lecz niepostrzeżona. Czasem jest już z nami...choć tego nie wiemy, lekceważąc jej bliskość i oddanie, odwracając się do niej plecami, w poszukiwaniu innej...
Szczęśliwy ten, który jej doznał...i docenił.
* * *
Więcej przyjaźni czystej, pięknej, prawdziwej... niosącej prawdę. Tej, która wyzwoli świat od okrucieństw i zużytych słów. Więcej rąk podanych bezinteresownie, tak po prostu... aby przywrócić uśmiech.
Danusia
🕒 03-01-2012 22:48
Czar przyjaźni
Otacza nas w koło magia i czar.
Tysiące zdarzeń potwierdza to nam.
W moim świecie,
czarem są moi przyjaciele.
I za nic w świecie,
nie oddałabym ich za najdroższe kamienie.
Czy burza, czy słońce
są zawsze przy Tobie.
W moim sercu jest osiem Diamentów.
Każdy jest różny,
ale dla mnie równy.
Osiem charakterów,
osiem gustów,
osiem różnych wspomnień
I osiem artystów.
Każdego z kolei opisać bym mogła,
lecz czasu i życia nie starczy
by tego dokonać.
Wiersz ten jest krótki,
lecz bardzo ważny,
bo opisać w nim mogłam
ile każdy z Nich dla mnie znaczy
Danusia
🕒 03-01-2012 22:52
Przyjaźń to więź nierozerwalna,
która trwa do końca życia
nic jej z niszczyć nie może
bo jest nie do przebicia!
Dla niej zrobimy wszystko
bo człowiek sam żyć nie umie
chce mieć osobę,
która go wysłucha i zrozumie!
W przyjaźni najważniejsze jest
zaufanie, szczerość,
troska o siebie
i miłość!
Przyjaciel Cię wysłucha,
pomoże w trudnej chwili,
nie zawiedzie, nie zostawi w potrzebie
i jak trzeba czas umili!
Przyjaciel to Skarb,
o który trzeba dbać,
to bliska sercu nam osoba
i bardzo cenny dar!
Danusia
🕒 03-01-2012 22:55
Tym, którzy żyją tuż obok mnie...
lecz mijam ich nie widząc twarzy,
Tym, których widzieć nie zawsze chcę
Niech im się dobrze darzy...
Tym, co tak bardzo chcą mieć i być
i jestem dla nich tylko pyłem,
dla których istnieć, to dobrze żyć -
Niech im się dobrze żyje...
Tym utrudzonym pielgrzymką dnia
i pogrążonym w wielkiej biedzie,
idącym drogą wciąż pod wiatr -
niech im się lepiej wiedzie.
Tym, którzy byli ze mną, lecz
odeszli sobie bez do widzenia,
jednak w mych myślach drepczą wciąż,
życzę im powodzenia...
Za Tych, co skryli się w gęstej mgle
krainy cichej i spokojnej,
modlitwę serca w niebo ślę
po tęczy barwnych wspomnień...
A tym, co trwają blisko mnie
nawet, gdy ich nie potrzebuję,
dla nich jest właśnie ten oto wiersz
Dla Was go dedykuję :)
Danusia
🕒 03-01-2012 22:59
Siła Przyjaźni
Ma Przyjaźń zasypie srebrnymi chwilami,
mruga do Ciebie czarem, sercem, łzami...
zasieje nasionka w ogródku, kanciastym,
zapisze rozdział, kolejny, dwunasty!...
Raz zburzy w zwątpieniu, co podarowała,
zebrała perełki, cierpliwie kochała...
lecz także naprawi, sceruje, przytuli,
gdy serce dostrzeże pęknięte przez bóle!
Bo przyjaźń ma twarze jak posągi greckie,
(w tych oczach uczucia, rzeźbione, są wieczne!)
zachwyca mądrością, zapomnieć nie może,
że zagubiłeś perełkę gdzieś w drodze...
Poczeka, pomyśli, i rękę znów poda,
choć w sercu jest zamieć i nie ta...pogoda,
bo Przyjaźń jest większa nawet od miłości!
Magię swą ukryła w czynie, pieśni, w złości .
Danusia
🕒 03-01-2012 23:00
Życzliwą przyjaźń oddaję Tobie,
masz przyjaciela w mojej osobie.
Daję drobinkę wielkiej radości,
by na Twej buzi uśmiech zagościł.
Bo życie krótkie, szybko ucieka.
Człowiek doceni kiedyś człowieka. :)
* * * * *
Serce przyjaciela
rozśmieszy Cię gdy
masz smutną minę
i mówisz że nic się nie stało
ono nie dopytuje się choć widzi
że uśmiechu jest za mało
Serce przyjaciela
nie ma w sobie zawiści
pretensji i złości
ono uspokoi, doda otuchy
i Twoje problemy w sobie ugości
Serce przyjaciela
pomoże przetrwać niepokoje
i gasnące nadziei ognisko
nie pozwoli by wiara zniknęła
pomoże Ci przetrwać wszystko
Serce przyjaciela
mocno pociągnie za rękę
gdy po najgorsze chwytasz
nawet gdy nie widać
wszystko Ci z oczu wyczyta
Serce przyjaciela
otrze gorzkie łzy
i zabierze czas samotności
w zamian podaruje życzliwy uśmiech :)
szczęście :) i chwile radości :)
Danusia
🕒 03-01-2012 23:11
![]()
- Daj sobie czas na zaprzyjaźnienie się. Przyjaźń wymaga dobrego wzajemnego
poznania się.
- Gdy zdecydujesz się zwierzać, otwieraj się przed nowym przyjacielem
stopniowo, tak byś nie żałował, że powierzyłeś mu więcej, niż byłeś gotów i niż
on mógł wysłuchać.
- Jeśli wydaje ci się, że nadmiernie obciążasz twojego przyjaciela albo mu się
narzucasz, zapytaj go, czy widzi to podobnie jak ty.
- Szczerze rozmawiaj z przyjacielem o stosunkach między wami. Możesz mówić mu
otwarcie o tym, co lubisz w jego zachowaniach, a co ci w nich przeszkadza.
- Pamiętaj jednak, że tak zwana szczerość aż do bólu może być trudna do
przyjęcia.
- Zachowuj w tajemnicy powierzone ci sprawy. Nie plotkuj z innymi o swoim
przyjacielu.
- Nie oczekuj od przyjaciela więcej czasu i pomocy, niż może ci ofiarować. Nie
obciążaj jednego przyjaciela wszystkimi swoimi problemami.
- Gdy nie możesz lub nie potrafisz pomóc przyjacielowi albo poświęcić mu więcej
czasu, powiedz mu o tym szczerze.
- Bądź odpowiedzialny, nawiązując bliskie przyjaźnie. Wiąż się z tyloma
przyjaciółmi, byś każdemu z nich mógł poświęcić czas, gdy będzie tego
potrzebował.
- Szukaj okazji, by pomagać swoim przyjaciołom i wraz z nimi spędzać czas.
- Nie zapomnij, że czasem, możesz potrzebować chwili samotności.
elaroza
🕒 03-01-2012 23:33
Gdy przyjaciel się zwierza
otwórz przed nim swą duszę.
Kiedy milczy
niech Twoje serce
nie przestaje Go słuchać.
Wiesz że jesteś moim przyjacielem wiesz że jestem moim natchnieniem
wiesz że jesteś moim imieniem. Myślę że ja do Ciebie znaczę tak samo.
Prawdziwy przyjaciel wnosi więcej w nasze szczęście niż tysiąc wrogów w nasze nieszczęście.
Rzeczy zmieniają się wokół nas, zmieniają się także i ludzie, którzy
zniżają się do poziomu rzeczy, ale nie zmieniają się przyjaciele, co
udowadnia, że przyjaźń to coś boskiego i nieśmiertelnego.
Ten jest dobrym przyjacielem, kto mówi dobrze o nas za naszymi plecami.
Ile może wytrzymać przyjaźń? ile może wytrzymać lojalność, zaufanie? wiedzcie, że czas ten liczy się w dniach, a nie w latach.
Danusia
🕒 04-01-2012 00:09
Przyjaźń to uczucie, zrozumienie i pomocna dłoń w każdej życiowej sytuacji.
Pozwól mi cieszyć się Twoją obecnością, gdyż jesteś dla mnie największym skarbem. Jesteś moim przyjacielem...
Przyjaźń to jedyny cement, który może utrzymać świat w jedności.
Piękna jest miłość lecz znika jak mgła. Przyjaźń piękniejsza bo wiecznia :)
Szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych.
Danusia
🕒 04-01-2012 00:12
Więcej przyjaźni czystej, pięknej, prawdziwej... niosącej prawdę. Tej, która wyzwoli świat od okrucieństw i zużytych słów. Więcej rąk podanych bezinteresownie, tak po prostu... aby przywrócić uśmiech.
Danusia
🕒 04-01-2012 00:27
Przyjaźń
może być wielkim skarbem. Jeśli się o nią odpowiednio zadba, wtedy może trwać
przez cale życie. Jest jednym z najważniejszych rodzajów więzi międzyludzkich i
warto o nią zabiegać. Do pewnych i oczywistych zasad przyjaźni należą
lojalność, poleganie na sobie nawzajem, wzajemna pomoc, dyskrecja i tolerancja.
To jasne, że w przyjaźni najistotniejsza jest szczerość. Żeby ona była możliwa
- konieczne jest zaufanie. To z kolei jest poparte cnotą dyskrecji.
Nie
można się z kimś przyjaźnić i jednocześnie zdradzać jego tajemnic, opowiadać
innym to, co on nam zawierzył itp. Nie powinno się też obgadywać przyjaciela
poza jego plecami ani też peszyć w towarzystwie. To oczywiste.
Nie
obowiązuje w przyjaźni wyłączność. Jeśli
mamy jednego przyjaciela, to nie znaczy, że on nie może się przyjaźnić z innymi
osobami. Miłość jest o wiele bardziej zaborcza, nie zawsze idzie na kompromis.
W
przypadku przyjaźni może się spełnić potoczne powiedzenie, że przyjaciele
naszych przyjaciół są naszymi przyjaciółmi. Może - aczkolwiek nie musi. W
przyjaźni, podobnie jak w innych relacjach międzyludzkich, nie obowiązuje też
zwierzanie się ze wszystkiego. Każdy człowiek ma prawo do swojego życia, do
tajemnic, do prywatności. Nie należy żądać od przyjaciół, aby w każdej sprawie
radzili się nas, ani też obrażać się, gdy tego nie robią. W przyjaźni trzeba
cenić odrębność, indywidualność. Każdy w tej relacji mówi o sobie tyle, ile
chce.
Nie
należy również podporządkowywać sobie przyjaciół, uzależniać ich od siebie,
decydować za nich na zasadzie: "Ja wiem lepiej co dla niego jest
dobre". Warto starać się o to, żeby przyjaźń była symetryczna, tzn. żeby
obie osoby zwierzały się sobie i obie siebie wzajemnie słuchały. Dość często
się jednak zdarza, że jedna osoba jest bardziej ekspansywna i aktywna, a druga
- wyłącznie słuchająca - mająca poczucie, że nikt się nią nie interesuje. I
jeszcze jedno: nie warto "używać" przyjaciół do załatwiania swoich
spraw towarzyskich, np. do poznawania z kimś czy umawiania się itd. Przyjaciela
traktuje się wtedy jako pośrednika, a samemu też się niczego nie uczy.
To
tyle na temat kodeksu przyjaźni. Ale gdyby ktoś czuł się tak samotny jak wyspa
na oceanie i szukał ponadczasowej przyjaźni opartej na zasadzie fair play, to
niech weźmie sobie głęboko do serca tę refleksję, która zrodziła się
spontanicznie dzięki tym zwykłym, czasami zupełnie przez nas nie przeglądanym
pocztówkom, które zapisane są nie tylko pozdrowieniami z wakacji, ale pamięcią
o nas i o naszej przyjaźni.
Autor nieznany
elaroza
🕒 04-01-2012 09:15
KWIATY PRZYJAŹNI
Kwiaty nie zakwitną bez ciepła słońca. Ludzie nie mogą stać się ludźmi bez ciepła przyjaźni. Tak jak rozwój rośliny uzależniony jest od korzystnego klimatu, tak rozwój człowieka zależy od duchowej atmosfery, w której żyje. Ludzkie zachowanie zależy od tego, co inni otwarcie czy też skrycie, świadomie czy nieświadomie sądzą i odczuwają. Obojętność i nieufność rozdzielają ludzi. Atmosfera ochładza się, czasem nawet do temperatury poniżej zera. Zgoda i zaufanie ludzi jednoczy. Na świecie robi się cieplej. Inni nie staną się lepsi od tego, że będziesz o nich źle mówił czy myślał. Jeśli dobrze myślisz o ludziach, dajesz im do zrozumienia, że nie są ci obojętni, że znaczą dla ciebie wiele, godni są twojego zachodu i że dadzą się lubić.
Przyjaźń to najwspanialszy i najbardziej kosztowny dar. To sens i znaczenie wszystkich darów, ilekroć ludzie ich obdarowują. Dar przyjaźni nigdy nie jest ciężarem.
On nie obciąża, albowiem jest unoszony strumieniami sympatii, które płyną bez skrytych zamiarów z serca do serca. Jeżeli ten dar jest znakiem prawdziwej przyjaźni, możemy go śmiało owinąć nawet w jaskrawo barwny papier i kolorowymi wstążkami przewiązać. Nasza przyjaźń pozostanie nie zapakowana, spontaniczna i wolna. Nie samo darowanie, ale przyjaźń jest najważniejsza.
Pewna kobieta była bardzo bogata, a chciała umrzeć. Posiadała nieruchomości w Hamburgu, Paryżu i Londynie, lecz nie chciała żyć. Wzięła tabletki. Lekarze jednak ją odratowali. Dwie długie godziny przysłuchiwałem się jej historii. Pod koniec rozmowy rozpłakała się: "Z wszystkiego bym zrezygnowała, w zamian za trochę przychylności, za odrobinę przyjaźni".
Dlaczego tak wielu ludzi nic z tego życia nie ma? Ponieważ nie
mają żadnych przyjaciół. Nie znają żadnej bratniej duszy. Nie zauważają żadnych
odznak, że ktoś ich lubi. Ponieważ nie ma nawet kwiatka który by kwitł dla
nich.
Phill Bosman
elaroza
🕒 04-01-2012 09:22
1.Nie trzeba zaprzyjaźnić się z kimś, kogo się nawet nie lubi - trzeba więc tę
osobę darzyć sympatią. Ale nie każdy, kogo się lubi, jest przyjacielem.
2.Przyjaźń jest stosunkiem symetrycznym. Zakłada się "równość stron".
Chodzi tu o wiek (np. nie jest możliwa przyjaźń miedzy matką a niemowlęciem), o
poziom intelektualnego rozwoju, bo przyjaźń musi się wokół czegoś owijać.
3.Przyjaciele wybierają siebie wzajemnie, traktują się inaczej niż inne
napotkane osoby: Jestem twoim przyjacielem, jeśli i ty jesteś nim dla mnie.
4.Łączy tych ludzi wspólna pasja, zainteresowania, hobby, np. wędrówki po
górach, kolekcjonowanie plakatów czy choćby hodowla chomików. Jeśli nie będzie
się miało wspólnej pasji, trudno się zaprzyjaźnić. Samo pragnienie posiadania
przyjaciela nie wystarczy.
5.Musi zaistnieć porozumienie duchowe. Jeśli kolega nie potrafi mnie zrozumieć
ani ja jego, wówczas nie spodziewajmy się narodzin tej sympatycznej więzi.
6.Przyjaźń jest tolerancyjna, bo akceptuje przyjaciela takim, jakim jest, nawet
z jego wadami. Będzie mobilizowała go do rozwoju, ale jednocześnie okaże wyrozumiałość
dla jego słabości.
7.Od przyjaciół wymagamy więcej niż na przykład od kolegów czy znajomych.
Oczekujemy więc pełnego zaufania i zaangażowania, kiedy znajdziemy się w
kłopotach, bo dzielić się radością to dwa razy tyle radości, dzielić się smutkiem
to połowa smutku.
8.Pomoc przyjacielowi jest oczywista, ale nie zbudujemy przyjaźni tylko
dlatego, że druga osoba jest nam potrzebna, aby np. pomagać w rozwiązywaniu
zadań czy pożyczać pieniądze. Tu nie wchodzi w grę korzyść czy interes. Faktem
jest, że "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie", ale pomoc ma
być czymś wyjątkowym i nigdy nie wymuszonym.
9.Prawdziwi przyjaciele, przebywając ze sobą nie nudzą się. Są szczęśliwi, że
mogą się spotkać, rozmawiać, odkrywać coraz to nowe pokłady ducha. Ubogacają
się nawzajem. Przyjaźń nie podtrzymywana wygasa. "Jeśli masz przyjaciela,
odwiedzaj go często, ponieważ ciernie i zielska zarastają ścieżkę, którą się
nie chodzi" - głosi stara sentencja.
10.Przyjaciele są wolni od zazdrości. Do dwóch osób może dołączyć trzecia, bo z
natury swej przyjaźń jest otwarta na poszerzenie kręgu znajomych.
elaroza
🕒 04-01-2012 09:26
elaroza
🕒 04-01-2012 09:55
CO MÓWI BIBLIIA (PISMO ŚWIĘTE) O PRZYJAŹNI
„ Przyjaciel w każdym
czasie okazuje swą miłość, staje się bratem na dni nieszczęścia(niedoli)” Księga
Przysłów 17: 17
„Ciosy od przyjaciela są wyrazem wierności.” Księga Przysłów 27, 6
„ a dobre słowo
przyjaciela, który radzi szczerze, raduje bardziej niż wonna oliwa” – Księga
Przysłów 27, 9
„ Czy możliwe, żeby
dwaj ludzie szli razem, nie zamieniając przy tym ze sobą słowa?” Księga Amosa 3,3
„ Nie zawieraj
przyjaźni z tymi, co się wiecznie kłócą ( z człowiekiem popędliwym)”
„ Nie zadawaj się nigdy
z człowiekiem popędliwym i nie obcuj z
człowiekiem porywczym” – Księga Przysłów
22: 24
Jezus powiedział : „ Największa zaś miłość, na
jaką człowiek w ogóle może się zdobyć, polega na tym, że ktoś oddaje swoje życie za swych przyjaciół” – Ewangelia wg Jana 15: 13
Jezus powiedział : „Otóż wy jesteście moimi
przyjaciółmi, jeżeli tylko czynicie to, co wam rozkazałem” Ewangelia wg
Jana 15: 14
Jezus powiedział : „… lecz nazwałem was
przyjaciółmi, albowiem przekazałem (oznajmiłem) wam wszystko, co usłyszałem od
mego Ojca” Ewangelia wg Jana 15 ;
15b
elaroza
🕒 04-01-2012 10:34
Tęsknimy za
przyjaciółmi, bo przyjaźń to najlepszy system ochronny dla człowieka. Przyjaźń jest dla nas tym, czym dla zamku
warownego są mury obronne, a przyjaciel to ktoś, dla kogo język miłości stał
się językiem ojczystym. On rozumie we mnie nawet to, o czym mu jeszcze nie
mówiłem i sprawia, że nie lękam się samego siebie. Przyjaciel nie spieszy mi z
pomocą tylko w jednym przypadku: gdy płaczę z radości. On potrafi najmocniej
kochać mnie wtedy, gdy nie wierzę, że jestem kochany. Głębia przyjaźni zależy
od głębi, z jaką przyjaciele przeżywają własne życie, a sama
przyjaźń - podobnie jak mądrość i radość
- nie jest czyś obowiązkowym. Jest darem, który nas zaskakuje i zdumiewa.
Przyjacielowi
mogę ufać dlatego, że pozostaje on wierny ideałom, które nas połączyły.
Wychowawca usiłuje mnie zmieniać, a przyjaciel sprawia, że ja sam pragnę się
rozwijać.
Przyjaźń jest
podstawową formą miłości, a życie bez miłości staje się męczeństwem. Dojrzały
przyjaciel potrafi mnie kochać niezależnie od tego, czego się dowie o mnie i o
moim postępowaniu.
Ta niezwykła forma miłości wymaga równie niezwykłej wrażliwości i
szlachetności. Przyjaciele mają podobne horyzonty intelektualne, moralne i
duchowe. Łączy ich podobna szlachetność, wierność, ofiarność, zaufanie.
Większość ludzi kontaktuje się z innymi po to, by wymieniać poglądy lub
załatwiać jakieś interesy. Przyjaciele
kontaktują się ze sobą po to, by się sobą cieszyć. W kontakcie z przyjacielem
nie grozi popadanie w schematy czy powierzchowne rozmowy. Nie ma tu miejsca na
nudę czy rutynę. Każde spotkanie jest inne. Każde zaskakuje i przynosi
niespodziewaną radość. Przyjaciele nie przyzwyczajają się do siebie. Nie
układają żadnych scenariuszy kolejnych spotkań. Potrafią przebywać ze sobą w
ciszy, gdyż już sama obecność przyjaciół jest sposobem komunikowania miłości.
Przyjaźń to miejsce, w którym człowiek czuje się wyjątkowo bezpieczny. W
kontakcie z przyjacielem nie muszę udawać kogoś innego i przekonywać go, że
zasługuję na jego przyjaźń. Nie potrzebuję dowodzić, że jestem mu wierny.
Wszystko to jest oczywiste dla obu stron.
Przyjaźń daje
poczucie bezpieczeństwa podobne do tego, jakiego doświadcza dziecko w ramionach
kochających rodziców.
Przyjaciel
szanuje mnie pomimo tego, że lepiej niż inni ludzie zdaje sobie sprawę z moich
ograniczeń i trudności.
Właśnie dlatego
dzielę z nim nie tylko moje radości i sukcesy, ale także troski i chwile
bezradności.
Być przyjacielem to czynić dla drugiej
osoby znacznie więcej niż to, co wynika ze zwykłej wrażliwości. To czynić to, na co nie zdobyłby się żaden
inny człowiek.
Przyjaźń nie jest dostępna dla egoistów czy ludzi
leniwych. Wymaga poświęcenia,
ofiarności, inicjatywy.
Przyjaciel to ktoś, kto potrafi podarować
mi nie tylko to, co posiada, ale także to, kim jest. Traktuje mnie jak skarb,
który nie może być wymieniony na nic wartościowszego.
Moja radość
sprawia mu większą radość niż jego własna.
Przyjaciel nigdy nie zaproponuje mi
czegoś, co byłoby niezgodne z moimi wartościami czy ideałami. Przyjaźń to
niezwykły sejf miłości, w którym człowiek może znaleźć skuteczne schronienie
dla siebie oraz dla swoich ideałów i aspiracji.
Przyjaźń potrzebuje chwil ciszy i
milczenia, a jednocześnie wymaga otwartości i zdolności przyjaciół do dzielenia
się myślami i przeżyciami. Przyjaciel
to ktoś, kto rozumie mnie bardziej niż inni ludzie. Ale to nadal „tylko”
człowiek, od którego nie mogę wymagać, aby „czytał” w moich myślach i w moim
sercu. Z tego względu przyjaźń potrzebuje słów i widzialnych znaków.
Przyjacielem może być tylko ktoś, kto
nie jest ani okrutnym wrogiem, ani pobłażliwym „kumplem” dla samego siebie.
Taki człowiek przyjmuje siebie z prawdą i miłością. Gdy odkrywa w sobie coś
pozytywnego, wtedy cieszy się i umacnia. Gdy natomiast odkrywa jakąś słabość,
wtedy stanowczo stara się ją przezwyciężyć. Przyjaźń do drugiego człowieka mobilizuje do tego, by stawać się coraz
dojrzalszym przyjacielem dla samego siebie. Szczęśliwi są ci, których
przyjaciele odnoszą się z dojrzałą przyjaźnią do samych siebie.
Kobieta i mężczyzna to dwa różne sposoby przeżywania i wyrażania
człowieczeństwa. Z tego względu są dla siebie atrakcyjni. Mogą nauczyć się
wiele od siebie i ubogacić swój sposób bycia człowiekiem. W kontakcie z osobą
drugiej płci grozi jednak skupienie się na jej atrakcyjności cielesnej czy
emocjonalnej. Wtedy to, co miało być przyjaźnią, może stać się zależnością lub
pożądaniem. Dojrzała przyjaźń między kobietą a mężczyzną to miejsce
szczególnego rozwoju.
Prawdziwa przyjaźń zaskakuje. Nie
można jej zaplanować, ani przewidzieć. Gdy oczekuję, że ktoś stanie się moim
przyjacielem, wtedy blokuję przyjaźń, gdyż jest ona niespodziewanym darem. Mimo
to doświadczenie przyjaźni to nie sprawa szczęśliwego zbiegu okoliczności. Im
dojrzalej kochamy, tym łatwiej znajdziemy przyjaciela. Przyjaźń jest nieuchronnym owocem miłości. To nie przypadek, że
niektórzy ludzie nie znajdują nawet jednego przyjaciela, a inni są oczekiwani,
witani z radością i obdarzani zaufaniem przez wiele osób. Doświadczenie
przyjaźni lub jego brak odsłania prawdę o całej naszej postawie życiowej. Przyjaźń - podobnie jak radość - jest osiągalna jedynie dla tych, którzy
potrafią bezinteresownie kochać.
Sprawdzianem przyjaźni jest
respektowanie wolności przyjaciela. Zauroczenie emocjonalne jest zaborcze.
Odgradza od innych ludzi i zawęża jego wolność. Prowadzi do zazdrości, do
gwałtownych zmian nastrojów, do niepokoju i konfliktów. Tymczasem przyjaźń nie izoluje mnie od innych ludzi.
Jest ona trudna właśnie dlatego, że wymaga
zdolności do połączenia wyjątkowej bliskości z niezależnością. Przyjaźń to
spotkanie dwóch dojrzałych wolności. Przyjaciel
jest dla mnie darem, który nie żąda odpowiedzi. Człowiek zakochany staje
się emocjonalnie zależny od osoby, w której się zakochał. Zwykle osoba ta
przysłania mu innych ludzi. Zakochany traci wtedy z oczu wszystko to, co do tej
pory było dla niego ważne i cenne. Potrafi zapomnieć o wcześniejszych
zobowiązaniach i więziach. Tymczasem przyjaciele
nie skupiają się na wzajemnej relacji.
Spotykają się w taki sposób, że ich myśli i serca kierują się do osób, wartości
i wydarzeń, które są dla nich cenne i ważne.
Przyjacielskie spotkania stają się dla obu stron szkołą życia w oparciu o podobne
wartości, ideały i pragnienia. Sprawiają, że odradza się w nich entuzjazm,
wiara w dobro, prawdę i miłość oraz wytrwałość, która jest potrzebna wtedy, gdy
każdy z przyjaciół powróci do swojej codzienności. Przyjaźń jest na tyle trwała
i solidna, na ile trwałe i solidne okazują się ideały i wartości, w które
zapatrzeni są przyjaciele. Przyjaciel to
ktoś, z kim dzielę podobne ideały oraz z kim zachwycam się tym samym dobrem.
Potwierdzeniem przyjaźni jest obecność.
Przyjaźń jest możliwa nawet wtedy, gdy
przyjaciele są oddaleni o tysiące kilometrów, ale to sytuacja wyjątkowa. Na
co dzień przyjaźń to radosne bycie razem. Droga do przyjaciela wydaje się
krótka niezależnie od jej długości. Dla
przyjaciela zawsze znajduję czas i nie liczę spędzonych razem godzin. Wzorem
przyjaznej obecności jest postawa Jezusa, który przebywał z ludźmi dosłownie od
świtu do nocy. Rozmawiał z nimi, wsłuchiwał się w ich myśli i przeżycia,
uzdrawiał, zachęcał do nawrócenia. A gdy pozwolił się przybić do krzyża, to
znalazł sposób, by z nami pozostać w Eucharystii. Wiedział bowiem, że najpierw
zażądamy od Niego ofiary z Jego własnego życia, a później będziemy szukać Jego
obecności.
Jedynie po owocach można poznać i upewnić się, czy to, co nas łączy, jest
dojrzałą przyjaźnią, czy tylko iluzją. Przyjaźń rodzi entuzjazm. Daje
niespodziewaną radość. Pomaga wytrwać w trudnościach i cierpieniu. Mobilizuje
do rozwoju. Rodzi wrażliwość, subtelność, cierpliwość, dojrzałość, prawość.
Przyjaźń uszlachetnia. Przyjaciel to ktoś, kto sprawia, że poszerzają się moje
horyzonty intelektualne, emocjonalne, moralne, duchowe, religijne i społeczne.
Bez przyjaciela byłbym kimś mniejszym i żyłbym bardziej powierzchownie.
Przyjaciel przynosi nadzieję. Wydobywa i chroni to, co we mnie najpiękniejsze.
Sprawia, że odnajduję w sobie siły i zdolności, których bez jego pomocy nigdy
bym nie odkrył.
W obliczu przyjaciela odsłaniamy nie tylko naszą radość i dojrzałość, ale także
nasze ograniczenia i trudności. To właśnie przyjacielowi zwierzamy się z
życiowych ciężarów i bolesnych przeżyć, o których nie mówimy nikomu innemu. To
wobec niego jesteśmy najbardziej spontaniczni wtedy, gdy czujemy się silni i
szczęśliwi, a także wtedy, gdy czujemy się bezradni, przemęczeni, rozgoryczeni.
Przyjaciel jest zwykle jedynym świadkiem naszych łez. Jest kimś, kto rozumie,
że przyjaźń wierna ma swoją cenę w postaci wspólnego dźwigania trudności tych,
którzy nam zaufali.
Przyjaciel to ktoś zdolny do takiej
wierności, że w żadnej sytuacji nie budzi ona moich wątpliwości. Przyjaciel
pozostaje wierny nawet wtedy, gdy on sam zostaje zdradzony i skrzywdzony.
Dochowanie takiej wierności jest możliwe dlatego, że przyjaciel jest wierny
samemu sobie: swoim ideałom, wartościom i wcześniejszym zobowiązaniom. Przyjaciel to ktoś, kto pozostaje ze mną wtedy,
gdy inni mnie opuszczają. On w wyjątkowo silny sposób wpływa na moją
sytuację życiową. Właśnie dlatego przyjaźń wiąże się ze wielką
odpowiedzialnością.
Ten, kto za pomocą przyjaźni usiłuje coś zyskać, zniszczy każdą przyjaźń.
Natomiast ten, kto jest przyjacielem nie
ze względu na swoje potrzeby czy oczekiwania, ale dlatego, że druga osoba jest
dla niego cenna, umacnia przyjaźń i odkrywa, jak wiele sam przez to zyskuje.
Przyjaźń może się rozwijać jedynie wtedy, gdy przyjaciele potrafią zaskakiwać
siebie wzajemną bezinteresownością. Ludzie niedojrzali kierują się zasadą:
„Kocham ciebie, gdyż ciebie potrzebuję”.
Przyjaciele kierują się zasadą:
„Potrzebuję ciebie, gdyż ciebie kocham”. Przyjaciel cieszy
się najbardziej wtedy, gdy sprawia radość z ukrycia.
Jego zyskiem
jest to, że ja coś zyskuję.
Przyjaźń jest szczytem bezinteresowności i dlatego nie można jej kupić ani
sprzedać, a jedynie ofiarować.
Przyjaciel ma oczy, które patrzą z
miłością oraz uszy, które wsłuchują się z uwagą w to, co dzieje się w moim
wnętrzu.
Przyjaciel
wchodzi w mój niepowtarzalny świat, zachowując swoją duchową siłę, psychiczną
odporność i emocjonalną równowagę zwłaszcza wtedy, gdy ja sam siebie nie
rozumiem, albo gdy tracę nadzieję i cierpliwość.
Przyjaciel to ktoś, kto płacze z
płaczącymi i cieszy się z cieszącymi.
On nie osądza
mnie w oparciu o to, co widać z zewnątrz.
Rozumie mnie od środka. Widzi
sercem. Dostrzega to, czego nie potrafią odkryć i zrozumieć we mnie inni
ludzie.
Przyjaciel wspiera słowem, którego
potrzebuję i którego sam nie jestem w stanie do siebie skierować.
Najdoskonalszym
wzorem przyjaciela, który patrzy na nas z miłością, jest Syn Boży, który wczuł
się w świat człowieka tak mocno, że stał się jednym z nas, pozostając sobą.
Człowiek nie potrzebuje lustra, które odzwierciedla jego przeżycia, lecz
przyjaciela, który pomaga mu zrozumieć i pokochać samego siebie.
Łatwo jest być „przyjacielem” od święta. Łatwo towarzyszyć innym ludziom w
godzinach ich sukcesów, gdy wszystko układa się po ich myśli i cieszy.
Tymczasem prawdziwa przyjaźń weryfikuje
się w szarości powszednich dni, które przecież dominują w życiu człowieka.
Ludzkie życie nie jest jedynie świętowaniem. Nieuniknione są dni smutku,
nieporozumień, zniechęcenia, konfliktów, rozczarowań i niepokojących
wątpliwości. W czasie pomyślności mamy wielu „przyjaciół”. W dni niepowodzeń
mamy przyjaciół prawdziwych. Przyjaciel
to ktoś, kto pomaga mi radzić sobie z prozą życia po to, aby mogło ono
stopniowo stawać się poezją. To ktoś, kto pojawia się wtedy, gdy doznaję
goryczy porażki i gdy najbardziej potrzebuję wsparcia.
Prawdziwą
przyjaźń poznaje się nie po jej intensywności, lecz po długości trwania.
Spotkanie prawdziwego przyjaciela to przełomowe wydarzenie w życiu człowieka.
Przyjaźń karmi się wdzięcznością.
Łatwo można
przyzwyczaić się do otrzymanego dobra i już go nawet nie zauważać, albo nie
wyrażać za nie wdzięczności.
Wdzięczność rodzi się ze zdumienia, że w
moim życiu zostałem obdarowany ponad miarę. Przyjaźń jest
jednym z największych powodów do serdecznej wdzięczności.
Wdzięczność
chroni człowieka przed nadmierną koncentracją na samym sobie. Uwalnia od
niedojrzałych oczekiwań i od rozgoryczenia. Tylko człowiek szczęśliwy potrafi
być wdzięczny, a człowiek żyjący w dojrzałej przyjaźni jest z definicji kimś
szczęśliwym. Taki człowiek wyraża swoją wdzięczność
w sposób spontaniczny, a jednocześnie dyskretny i subtelny. To, że mogę
zawsze liczyć na przyjaciela, nie sprawia, że powszednieje mi dobro, które on
mi wyświadcza, albo że przestaję dziękować za miłość, którą mi okazuje.
W sposób spontaniczny obdarzamy miłością naszych rodziców, rodzeństwo i
krewnych.
Niezwykłą cechą przyjaźni jest to, że
można nią obdarować zupełnie obcych ludzi i że może okazać się ona silniejsza
od więzów krwi.
Przykładem jest tu biblijna historia Dawida i Jonatana. Ich przyjaźń zdumiewa i
wzrusza. Prawdziwa przyjaźń nie jest jednak nigdy skierowana przeciw więziom
rodzinnym zaprzyjaźnionych osób. Przeciwnie, taka przyjaźń prowadzi obu
przyjaciół ku postawom, które są ideałem również w odniesieniu do więzi krwi. A
ułatwia budowanie więzi rodzinnych opartych na ofiarnej miłości,
bezinteresowności i wierności.
Dojrzała przyjaźń pomaga przyjaciołom
powracać do ich bliskich w sposób coraz dojrzalszy, z odnowioną radością, siłą
i nadzieją. Taka
przyjaźń nie jest nigdy zagrożeniem dla więzi rodzinnych.
Przyjaciel to ktoś, kto pomaga mi być
dojrzale obecnym w życiu moich bliskich.
Przyjaciel to także ktoś, kto rozumie,
że on sam nie wystarczy mi do osiągnięcia pełni szczęścia i rozwoju. Uznaje
granice swojej obecności w moim życiu. Respektuje moje prawo do bycia z innymi
i do samotności.
Przyjaciel to niezwykły towarzysz na
mojej drodze życia, ale nie ktoś, kto wytycza mi tę drogę, albo kto sam staje
się moją drogą życia.
Żaden człowiek nie może zaspokoić wszystkich moich potrzeb, ideałów i
aspiracji. Właśnie dlatego przyjaciel
pomaga mi dorastać do przyjaźni z Bogiem i z ludźmi oraz dojrzale spotykać się
z samym sobą.
Przyjaciel kocha
mnie w taki sposób, że nie próbuje stać się całym moim światem.
Gdy mówimy o przyjaźni, to najczęściej używamy słowa „niezwykły”.
Przyjaźń to naprawdę niezwykły sposób
spotykania się z drugim człowiekiem.
To schronienie dla człowieka. To
najlepsza polisa na życie i lekarstwo na wszelkie trudności. To przestrzeń, w
której czujemy się kochani, cenni i bezpieczni. To wielki skarb. Ale to skarb
złożony w kruchych naczyniach naszego człowieczeństwa.
Właśnie dlatego przyjaźń wymaga czujności i pokory. Aby
trwać w przyjaźni, nie wystarczy zrozumieć jej reguły. Podobnie, jak do
wygrania meczu nie wystarczy znajomość zasad gry. Potrzebny jest jeszcze mądry
trener oraz solidny trening.
Niezwykłym wzorem przyjaźni jest postawa Boga wobec człowieka. Jego miłość
zupełnie nas zaskakuje. On z taką przyjaźnią odnosi się do każdego człowieka,
że posyła nam własnego Syna. Chrystus stał się jednym z nas po to, by do końca
odsłonić nam tajemnicę Boga - tego jedynego Przyjaciela, który w pełni nas
rozumie i który w nieodwołalny sposób nas kocha. Także wtedy, gdy my sami nie
potrafimy kochać nawet samych siebie. Zasady przyjaźni między Bogiem a
człowiekiem dobrze ilustruje relacja między Jezusem a Piotrem. Jezus zaprasza
tego ucznia do wyjątkowej bliskości. Pomaga mu kształtować umysł, uczucia i
wolę w swojej szkole życia. W godzinie próby Piotr zapiera się swojego Mistrza.
Jednak nadal idzie za Nim. Nadal liczy na Jego miłość i przebaczenie. Mimo
swoich słabości staje się przyjacielem Boga, czyli tym, który kocha Boga nade
wszystko i który ufa Bogu nade wszystko.
Kto pragnie zbudować przyjaźń z drugim
człowiekiem i z samym sobą, może jej się uczyć od Boga, którego przyjaźń do
ludzi przekracza najszlachetniejsze wyobrażenia ludzkiego umysłu i serca.
elaroza
🕒 04-01-2012 10:37
Drogi
przyjacielu!
Są różne skarbce na świecie, kryją one w sobie drogocenne kamienie,
kunsztowne wyroby ze srebra i złota.
Z pewnością w swoim życiu zwiedziłeś ich wiele.
Jest też inny skarbiec, bez krat w oknach i pancernych zamków,
w którym skarb jest zawsze bezpieczny.
Zapraszam Cię do zwiedzania tego skarbca - to przyjaźń.
Przyjaciel jest jego drogocennym klejnotem.
Gdy z wielką uwagą podejdziesz do swego skarbu, stwierdzisz,
że tak subtelnego dzieła sztuki jeszcze nie widziałeś.
To, co w przyjacielu najsubtelniejsze jest natury duchowej.
Dlatego, zwiedzając swój skarbiec trzeba mieć czas,
wyostrzoną uwagę i przenikające spojrzenie serca.
Zobaczysz, jak piękna jest jego zdolność do kochania,
ofiary, radości i cierpienia.
Ta są najdelikatniejsze ornamenty, zdobiące Twój skarb
i stanowiące o jego bezcennej wartości.
Nie bój się posiadania tego skarbu,
nie będzie on powodem obawy i niepokoju- przeciwnie,
wzmoże poczucie bezpieczeństwa i pewności...
Chciałbym Cię prosić, byś przekonał innych,
że nie wystarczy skarbca tego zwiedzanie,
konieczne jeszcze potrzebne jest jego zgłębianie.
Wierzę, że mosty na rzekach są obrazem pomostów duchowych....
Wierzę w okno z nadzieją otwarte.....
Wierzę, że Niebo zrasza łzami wzruszenia każdą przyjaźń.....
Wierzę, że są skarbce cenniejsze od spichlerzy....
Wierzę, że każde bycie razem jest czasem zyskanym.....
Wierzę w Boga, który wierzy w człowieka...
Roman Mleczko
elaroza
🕒 04-01-2012 10:38
SKŁADNIKI:
- miarka wspólnych zainteresowań
- całe opakowanie życzliwości
- szklanka zachęty zmieszanej ze wsparciem
- łyżka zrozumienia
- trochę kompromisu
- sztuka przebaczenia
- szczerość rozpuszczona w godzinach wspólnych rozmów
- szczypta małych niespodzianek
- komplementy (nie przesolić)
SPOSÓB PRZYRZĄDZANIA:
- wszystko wymieszać i zaprawić gorącą wiarą w Boga
- przelać do czystego serca piec w atmosferze miłości i zrozumienia
UWAGA! Nie podawać z egoizmem...
elaroza
🕒 04-01-2012 10:41
Pospolity
przyjaciel nigdy nie widział Twojego płaczu.
Prawdziwy przyjaciel ma ramiona przemokłe Twoimi łzami.
Pospolity przyjaciel nie zna imion Twoich rodziców.
Prawdziwy przyjaciel ma ich numery telefonów notesie.
Pospolity przyjaciel przynosi butelkę wina na prywatkę.
Prawdziwy przyjaciel przychodzi wcześniej i pomaga gotować i zostaje dłużej,
aby sprzątać.
Pospolity przyjaciel będzie zły jak go obudzisz Twoim telefonem.
Prawdziwy przyjaciel zapyta dlaczego to zajęło Ci tak długo.
Pospolity przyjaciel próbuje rozmawiać z Tobą o twoich problemach.
Prawdziwy przyjaciel pomaga Ci je rozwiązać.
Pospolity przyjaciel rozmyśla o Twojej romantycznej historii.
Prawdziwy przyjaciel może Cię nią szantażować.
Pospolity przyjaciel gdy Cię odwiedza zachowuje się jak gość.
Prawdziwy przyjaciel otwiera sam lodówkę i czuje się jak u siebie w domu.
Pospolity przyjaciel myśli, że przyjaźń skończona jak jest jakiś problem.
Prawdziwy przyjaciel wie, że "prawdziwych przyjaciół poznajemy w
biedzie".
Pospolity przyjaciel oczekuje, ze zawsze będziesz przy nim jak ma kłopoty.
Prawdziwy przyjaciel stara się zawsze być przy innej osobie, która ma kłopoty.
elaroza
🕒 04-01-2012 10:44
Żałuję, że nie posiadam
magicznej mocy tworzenia przyjaźni.
Nie mam...
Przyjaźń nie jest czymś,
co działa ściśle według reguł,
których możemy się nauczyć.
Przyjaźń i miłość jest sztuką,
ale nie rodzajem sztuki komercyjnej
nastawionej na tani i szybki efekt.
Przyjaciele to indywidualiści,
którzy dobrowolnie ryzykują bycie
z innymi - to ludzie, dla których
dzielenie się swoją unikalną osobowością
i radość przebywania ze sobą nawzajem
jest efektem wspólnej decyzji.
Bez przyjaciół nie jesteśmy w pełni ludźmi.
Przyjaciółmi musimy być i przyjaciół musimy mieć.
David Sammons
elaroza
🕒 04-01-2012 10:46
Na początku jestem szczęśliwym spotkaniem.
Takim maleńkim, ale jakże wspaniałym (prawda?) prezentem od Boga.
Skarbem
przynoszącym Szczęście!
Potem są małe kroczki rozmowy, poznania i... miłości.
Takiej bezinteresownej. Wznoszącej ponad ziemię.
Przyjmuję każdego takim, jaki jest. Ze wszystkimi Jego wadami i zaletami.
Po to, aby później pomóc mu znaleźć prawdę we własnym sercu.
Za chwilę uczę życia razem i palę rozczarowania.
Odświeżam siły, a jednocześnie jestem pracą nade mną.
Jestem przebywaniem z drugą osobą i dostrzeganiem jej nieobecności.
Jestem pewnością, że kiedykolwiek zadzwonisz, po drugiej stronie odezwie się
osoba zawsze gotowa Cię wysłuchać.
Jestem darem jednego człowieka dla drugiego.
Dłonią mającą swoje miejsce w drugiej dłoni.
Jestem łańcuchem uczuć chłodnych i serdecznych,
z tym, że te pierwsze są rzadkością.
Jestem radością w dzieleniu powodzeń i przebaczeniem krzywd.
Przynoszę spokój i jestem najmocniejszym,
najdoskonalszym i najskuteczniejszym
lekarstwem na cierpienie.
Jestem rozległym stepem.
Wypływam z wielu
źródeł, z których największym jest szacunek.
elaroza
🕒 04-01-2012 10:48
Przyjaciel jest moim zaspokojonym pragnieniem.
Jest polem, które obsiewam z miłością i z którego zbieram z modlitwą
dziękczynną.
On moją mocą i schronieniem, odczuwając głód uciekam się do niego i szukam go,
by zaznać ukojenia. Gdy on się zwierza, otwieram przed nim swoją duszę.
Kiedy on milczy, moje serce nie przestaje go słuchać, ponieważ w przyjaźni
każda myśl, pragnienie, nadzieja budzi się w ciszy, a jest dzielona w radości.
A kiedy żegnam przyjaciela, nie smucę się ponieważ jego nieobecność pozwoli mi
dostrzec to, co najbardziej w nim kocham.
Przyjaźń nie jest niczym innym, jak wzajemnym
odkrywaniem skarbów ducha, dzielmy między siebie radość, przyjazne uśmiechy
i gesty dobroci, ponieważ w ożywczej rosie małych rzeczy serce odkrywa swój
poranek i doznaje umocnienia.
elaroza
🕒 04-01-2012 10:50
Każdy szuka miejsca w sercu innego człowieka.
Choć
nie wie, co na niego w tym sercu czeka.
To dziwne, tak bardzo
potrzeba nam zrozumienia.
Czasami słów pocieszenia, czasem zwykłego milczenia.
Każdy chciałby znaleźć przystań od życia znoju.
Wśród zmartwień i burz małą, cichą oazę spokoju.
To
dziwne ze tak dążymy by znaleźć w życiu nadzieje.
Choć los
uparcie gnębi i w twarz głośno się śmieje.
Każdemu potrzeba czasem, by ktoś utulił w rozpaczy.
Kto raz, chociaż przeżył rozpacz wie ile to znaczy.
To dziwne gdy o tym pomyślę, trzeba nam tak niewiele.
Być sobą zawsze dla siebie, dla kogoś być Przyjacielem.
elaroza
🕒 04-01-2012 13:38
DZIEKUJE PIEKNIE ELU ZA PRZECUDNE WPISY O PRZYJAZNI:)
W wielkim, starym zamku,
na dębowej półce,
leży sobie kartka
w niebieskiej szkatułce.
Co jest na tej kartce?
Powiem Ci w sekrecie:
Jesteś najfajniejszą
osobą na świecie!
POZDRAWIAM CIEPLUTKO :) JESTES WSPANIALA I NIESAMOWITA :) DZIEKUJE ,ZE JESTES :)
Danusia
🕒 06-01-2012 03:45
Jeśli masz w życiu choć jeden adres pod który
zawsze możesz pójść i być pewien, że zostaniesz przyjęty. Jeśli znasz
choć jeden numer telefonu pod którym zawsze się ktoś odezwie, bez
względu na porę, bez względu na wszystko; to znaczy że jesteś naprawdę
szczęśliwym człowiekiem.
Danusia
🕒 29-03-2012 02:42
Ostatni wpis: ponad godzinę temu
Wygrałem w konkursie Tapeta dnia
Wygrałem w konkursie Komentarz dnia
Wygrałem 50 punktów w konkursie Użytkownik Online
Wygrałem 50 punktów w konkursie Użytkownik Online
Wygrałem 50 punktów w konkursie Użytkownik OnlineOstatni wpis: ponad godzinę temu
Tapeta dnia wybrana !! Wygrała tapeta Góry, Dolina, Rzeka, Łąka, Trawa, Kamienie [LINK], dodana przez Kwiat Gratulujemy!!
Już za godzinę będzie wybierana najlepsza tapeta dnia, zdecyduj jaka tapeta jest najlepsza [LINK]
Za 30 minut wybieramy najlepszy komentarz, zobacz listę najlepszych komentarzy [LINK]
A tymczasem ja wygrałem he he
ALDONA789
basikp3 011 punktów
Ewa152 193 punktów
thean2 078 punktów
GraGorek1 932 punktów
tebum271 767 punktów
zobacz więcej...