Temat zamkniętyWitam.Ustosunkuję się do sprawy komentarzy.
1/ Czytałam, że szef chce ograniczyć dodawanie komentarzy (chyba, że źle zrozumiałam). Uważam, że ta ilość jest w porządku. Czasem nie dodam nawet 15 ale bywa, że wykorzystam wszystkie - to przyjemność pisać komentarze. Nieważne czy to proza, czy poezja, kto chce to czyta. kto chce to pisze bo mu to sprawia frajdę. Nie można wszystkiego zamieniać na punkty. Komentarz to komentarz, zawsze tu był i dla każdego znaczy co innego.
2/ Komentarze - duble. Będą się powtarzać i tak już będzie. Ja osobiście staram się wyszukiwać niespotykane ale ile razy zdarzy się, że dodam dubla. To też przecież nic zdrożnego. Nasze myśli nieraz w kółko powtarzają te same metafory. To ja wybieram czy dodać kciuk czy nie więc nagminnie powtarzającym się po prostu kciuka nie dam. Dzisiaj dodam taki, który jutro zostanie dodany przez kogoś innego. Czy skopiował... hmm... to już wielka tajemnica ale to wie tylko on/ona. Tylko czemu zaraz podejrzewać o manipulacje? ważniejsze jest chyba to, że sama sobie wyszukałam i dodałam.
Najbardziej jednak mnie denerwuje jak widzę DWA lub TRZY takie same komentarze pod jedną tapetą. Co niektórym nie chce się nawet spojrzeć czy poniżej już ktoś takiego samego nie dodał. Takie duble powinno się usuwać. Powinno się zgłaszać do usunięcia.
3/ Czytanie wszystkich komentarzy odbywa się tylko przez nieliczne osoby. Są wśród nas tacy, którzy sentencje zbierają, więc na 100% dodanych przeczytają prawie wszystkie bo szukają nietypowych i innych. Są i tacy, którzy czytają tylko te, które zostały dodane w trakcie jego logowania. Przecież i jedna, i druga forma czytania jest dowolna. Nikt nikogo nie zmusza do czytania wszystkich. Nie ma takiego obowiązku.
#1Nic takiego nie pisałem :)

ViolaLidia2Uczestnik dyskusji #2No sorry, sprawdziłam, chodziło Ci o limity... "damy po prostu w rankingu miesiąca limit punktów z komentarzy" .
#3Ta ilość komentarzy przeznaczona na dany dzień jest wystarczająca - nie ma co tego zmieniać.
A jeżeli już chodzi o ten limit punktów z komentarzy to sprawa jest prosta 16 komentarzy x 30 dni daje 480 punktów. I tak dobrze jest z tym limitem dziennym i tak by było fajnie z tymi punktami na miesiąc. Wszystko zależy od Szefa.
Viola w sprawie komentarzy Napisała to co większość z nas uważa za swój pogląd w danej sprawie.

lilulekUczestnik dyskusji #4Zapomniałeś Jarek, że za komentarz jest 4 punkty to daje 1920 punktów na miesiąc. To tylko sprostowanie.
#5Liluś racją zapomniałem to przemnożyć przez 4 tj: 480 x 4 =1920 punktów za komentarze. Wielkie dzięki - ja z matematyki zawsze byłem zielony jak trawka w maju niestety. :):)
#6ViolaLidia2 ale to chodzi jeśli byśmy wznieśli limit komentarzy to wtedy w konkursie "top user miesiąca" można dać limit punktów za komentarze.
To i tak była propozycja.
#7Czyli jeżeli ja nie jestem zapisany do konkursu "top user miesiąca" to limit nie bedzię mnie obowiązywał??

markoniczekUczestnik dyskusji #8A ja tak nieśmiało zaproponowała bym aby za każdy komentarz otrzymywać 5pkt. Tak dla równego rachunku . Powtarzających komentarzy nie unikniemy, nie każdy z nas je czyta, czasami bezmyślnie lajkujemy... i bardzo często - Ty mnie, więc... ja Tobie. ;)

KasiakasiaUczestnik dyskusji #9Czyli nie ma żadnego limitu na komentarze?

markoniczekUczestnik dyskusji #10Kasia nadal jest po staremu, czyli 15 komentarzy.

ViolaLidia2Uczestnik dyskusji #11Tak, rozumiem Szefie. Identycznie jak to zrobiłeś z dodanymi ocenami tapet. 7000 miesięcznie a nadwyżka do ogólnej liczby. Dlatego napisałam, że ilość 15 komentarzy - moim zdaniem - zupełnie wystarczy. Wybiegłam w przód mówiąc swoje zdanie na temat "czy ktoś je wszystkie czyta" i "że się powtarzają". Jeśli chodzi o propozycję punktowania to akurat ja się nie zaliczam do osób, które muszą je koniecznie zdobyć w danym miesiącu a powracający temat czytania, pisania i powtarzania skomentowałam swoim zdaniem.

KasiakasiaUczestnik dyskusji #12Dzięki, wolałam się upewnić co do limitu, bo jeszcze bym się rozpędziła z komentarzami a tu lipa :)

kochanyUrwisUczestnik dyskusji #13Oj jak wszyscy ładnie piszą " ja nie dla punktow" ja dla zabawy" " ja nie muszę je zdobyć w danym miesiącu" "to moje hobby" "ja luzacko oceniam" " ja dla przyjemności" fałsz, fałsz, fałsz. Juz osmy miesiąc przygladam się wyścigom na " top miesiąca" jak aktywne stały się osoby chociażby w promocjach, nawet te które 3 miesiące temu krytykowały innych mowiac " przeciez robicie te promocje dla punktow" " ja też promuję ale nie codziennie" itd itd.Wystarczy wejsc we wczesniejsze forum i poczytac..tam dokladnie widac jak sami sobie zaprzeczacie..krytykujecie innych a sami robicie to samo a nawet przebijacie krytykowanych.Czytając wczesniejsze posty wystarczy czytac uwaznie i poskładac wszystko w jedną calość a dokladnie można poznac kazdą osobę. Teraz to się narazilem wszystkim,ale co mi tam..nie mam nic do stracenia ale powiedzialem co o calej sytuacji myślę.

ViolaLidia2Uczestnik dyskusji #14Jeżeli przez cztery lata bytności na tapeciarnii nazbierałam tyle i nazbierałam... stworzyłam tyle ile stworzyłam to wydaje mi się, że to wcale nie dużo. Gdyby nie było punktów i tak bym tu była. Czy tworzę 5 rzeczy w miesiącu, czy 100, czy jedną to nie znaczy, że robię to dla punktów. Nie konkursy, punkty ściągnęły mnie na ten portal. Ściągnęły mnie tu zdjęcia. Konkursy, gry, rankingi mam na www.kurnik.pl

Malgosia16Uczestnik dyskusji #15 Ja akurat oceniam na luzie co zreszta widac po moim miejscu w "Top miesiaca" a inni niech sobie myl
ą co tam chc
ą hi hi :}
#16Gosiu moje miejsce w Top miesiącu było w pierwszej dziesiątce , czasem pierwsze a może drugie miejsce, teraz jestem pod koniec trzeciej dziesiątki . |Nie oceniam tapet jako chyba jedyny z aktywnych userów.

kochanyUrwisUczestnik dyskusji #17Chyba kazdy user odnajdzie swoje slowa ktore przytoczylem. Tak..4 lata tylko kiedys nie bylo tego parcia..kazdy siedział tu cichutko i robil swoje..od pewnego momentu(ten moment narazie nie ujawnię) wszystko zaczęlo sie zmieniac..zaczęla się pogoń, zaczęła się walka, zaczęła się ostra rywalizacja.Zrodzila sie dzika zazdrosć a co za tym idzie zrodzila sie wrogość( prosze nie zaprzeczac bo mam na to dowody) o tym narazie nie chcę mowic glośno. Tak czy siak podoba mi się podkręcanie atmosfery walecznej przez administrację..kazdy konkurs to kolejna, nowa walka

kochanyUrwisUczestnik dyskusji #18Gosiu akurat Ty to jestes waleczna..nie mow że w poprzednich miesiacach ocenialas tak luzacko..teraz tak mowisz aby siebie pocieszyć,bo juz nie za bardzo mozesz poszalec z ocenianiem.Przeciez to Ty gnalas byleby byc w czolowce, cale weekendy potrafilas oceniac juz od wschodu słonca

Malgosia16Uczestnik dyskusji #19hehe zapomnialam dopsa
ć "teraz" oceniam na luzie i dobrze mi z tym :}

markoniczekUczestnik dyskusji #20Ja nie wypieram się dlaczego oceniam tapetki, oczywiście dla ich uroku :) ale także dla punkcików. Ty Urwis także to robisz i większość, więc po co te przepychanki .Jeżeli komuś brak cywilnej odwagi aby się do przyznać, to już jego sprawa. Ja się nie wstydzę tego co robię, chociaż... tak, początkowo owszem , ale wtedy nie wiedziałam jeszcze o co w tym wszystkim chodzi , lecz gdy załapałam postanowiłam spróbować . Miał to być tylko jeden miesiąc, a zrobiło się ...hmm.. to widac :-) Pozdrawiam :- )