Proponuję tutaj wpisywać wszystko co jest związane z oczyszczaniem aury,klątwami,tarotem,numerologią i inne.
Boisz się, że ktoś rzucił na Ciebie
klątwę? Jeśli tak, wypróbuj stary i sprawdzony sposób odczyniania
uroków przy pomocy zwykłego kurzego jajka.
O pomoc w wykonaniu tego magicznego rytuału musisz poprosić zaufaną
osobę, która dobrze Ci życzy. Przygotuj jajko (najlepsze jest prosto od
kury) i szklankę z wodą.
Rytuał krok po kroku
Osoba oczyszczana siada na krześle. Zamyka oczy. Dłonie kładzie na
udach. Prowadząca oczyszczanie zdejmuje z niej wszystkie metalowe
ozdoby i zegarek. Potem staje za krzesłem i żegnając się mówi: "W imię
Ojca i Syna, i Ducha Świętego, opuść siło nieczysta (tu wymienia się
imię i nazwisko oczyszczanej) i nigdy więcej nie wracaj!". Potem,
powtarzając tekst dowolnej modlitwy, zatacza jajkiem 33 koła nad
głową udręczonej czarami osoby, zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
Osoba oczyszczana może mieć w tym momencie rozmaite doznania:
nieprzyjemne swędzenie, pieczenie, dreszcze. Spokojnie i z wiarą
powinna myśleć tylko o tym, że całe zło, jakie ją zaatakowało, zostanie
wessane przez jajko. Po skończeniu oczyszczania głowy przeciąga się
jajkiem wzdłuż
kręgosłupa – od kości ogonowej aż do podstawy czaszki. Następnie
zatacza się nim spiralne ruchy z góry na dół, do momentu aż osoba
oczyszczona poczuje wyraźną ulgę. Wtedy bierze ona w dłonie
przygotowaną wcześniej szklankę z wodą i wpatrując się w nią, mówi trzy
razy: "Panie, spraw, aby już nigdy nie gościło we mnie nic prócz
czystości, prawdy i siły".
Oczyszczający rozbija delikatnie skorupę jajka o brzeg szklanki,
wypowiadając słowa: "W mojej ręce trzymam nie skorupkę, lecz kłopoty
(tu wymienić znów imię i nazwisko)", po czym jej zawartość wpuszcza do
wody. Skorupkę rozgniata z trzaskiem i wyrzuca prawą ręką do WC. Mówi
przy tym głośno: "Precz siło nieczysta!". Następnie długo myje ręce w
zimnej wodzie. Teraz należy usiąść i obejrzeć znajdujące się w szklance
jajko. Żółtko
symbolizuje życie człowieka, a białko zewnętrzne okoliczności. Z
kształtu białka można odczytać różne figury. Jeśli widać trumnę lub
krzyż, to znak, że ktoś poprzez czary chciał spowodować śmierć
oczyszczonej osoby. Gdy białko jest mętne i przypomina mgłę lub chmury,
ktoś chciał doprowadzić tę osobę do rozstroju nerwowego, a nawet
choroby psychicznej. Wyraźne nitki, ciągnące się od żółtka aż na
powierzchnię wody, wskazują miejsce zaatakowania konkretnych organów.
Jeśli doświadczona osoba, która długo zajmuje się zdejmowaniem czarów i
uroków, przyjrzy się szklance uważnie, może nawet dostrzec postać,
która to sprawiła.
Po skończeniu rytuału zawartość szklanki wylewa się prawą ręką do
ubikacji, ze słowami: "Precz siło nieczysta!". Szklankę trzeba
starannie umyć, wytrzeć do sucha i wystawić na działanie promieni
słonecznych. Natomiast osoba oczyszczona powinna pogrążyć się w
modlitwie lub medytacji. To wszystko.
Jak chronić się przed klątwą
Pierwsze, co musisz zrobić, to przestać się tym przejmować. Dopóki nie
zaczniesz się bać, żadna zła energia nie ma do Ciebie dostępu. Czasami
najlepszą obroną jest... atak! Specjalną formułę odwracającą urok
podaje Alicja Chrzanowska w książce "Zdejmowanie klątw i uroków". Ma
ona wyjątkowo ludowe brzmienie, ale może być użyteczna: "Sól tobie w
oko, a pomiotło w zęby. Czego dla mnie życzysz, niech do ciebie wróci.
Niech tak będzie".
afrodyta39
🕒 10-10-2011 22:13
Super pomysł Afrodytko, co jeszcze w Tobie drzemie? Miałam do czynienia z urokiem ale wtedy wypróbowałam stary ale dobry sposó koronki i działał!
annaspyrka
🕒 11-10-2011 04:43
Ja na szczęście nie miałam do czynienia z żadnymi urokami, czy jak to się mówi klątwami i w przyszłości też nie chcę mieć, ale dobrze Afrodyto, że założyłaś i taki temat, bo w dzisiejszych czasach dużo jest ludzi złych, zawistnych, życzących innym jak najgorzej, czy jak to się mówi "opętanych".
beti0x
🕒 11-10-2011 10:38
Pewnie swoją odpowiedzią wywołam burzę mózgów, ale zaryzykuję.
elaroza
🕒 11-10-2011 10:59
Ale temat....,.mi obcy,nie mam żadnych doświadczeń osobistych.,tylko czasopisma,internet,tv. Każdy wierzy w to co chce,bardzo sceptycznie traktuję temat i wypowiedzi.ELU,rzeczniku dobrego ,powiedziałaś tak jak czujesz i to się chwali.Zazdroszczę ludziom DUŻEJ wiary.Nie jestem praktykująca,ale częściowo zgadzam się z tobą.Dobrze wierzyć.........wiara /jakkolwiek się zwie?/ czyni cuda?. Wyznaję w życiu zasadę-dobro wraca ,zło wraca.Mówią jak trwoga to do Boga,a inni robią wszystko,aby ''zdjąć klątwę i urok''.Człowiek w nieszczęściu próbuje chyba wszystkiego.Pozdrawiam
Anka01
🕒 11-10-2011 19:55
Valdis52
🕒 12-10-2011 08:48
Każdy ma prawo do swojego zdania na ten temat .Jednak jestem zdania iż można rzucić na kogoś klątwę lub być ofiarą wampira energetycznego.Czy w Waszym otoczeniu znajdują się czasem ludzie, którzy w tajemniczy
sposób pozbawiają nas energii, poczucia własnej wartości i bezlitośnie
nas wykorzystują? Jeśli tak, to wpadliśmy w szpony emocjonalnych
wampirów !!!
afrodyta39
🕒 12-10-2011 12:41
Na pierwszy rzut oka wygląda zupełnie
normalnie (próżno szukać u niego wystających kłów i strużki krwi
cieknącej po brodzie). Często go lubimy, podziwiamy albo współczujemy
mu, chcemy pomóc. Nie wiadomo kiedy i jak wpadamy w jego sidła. Zanim
się obejrzymy, wysysa z nas energię, radość życia, pozbawia poczucia
własnej wartości, podstępnie wykorzystuje. Dajemy coraz więcej z siebie,
nie otrzymując nic w zamian. Taktyka wampira jest prosta: najpierw
pozyskać nasze zaufanie, uczucia po to, by później „wypić” z nas
wszystkie siły i dobre samopoczucie. Chce nas kontrolować, tak byśmy
zaspokajali jego potrzeby i zachcianki. Emocjonalnym wampirem jest więc
np. przyjaciółka wykorzystująca naszą niską samoocenę, matka grająca na
naszym poczuciu winy, jak i współpracownica, która osiąga sukcesy naszym
kosztem. Krótko mówiąc, każdy, przy kim czujemy się zdołowani, winni,
zmęczeni, gorsi. Wyrwanie się spod władzy takiego emocjonalnego
krwiopijcy jest trudne. Najlepszy sposób to poznanie się na jego
sztuczkach. Jeśli przejrzymy jego demoniczną grę, wówczas nie damy się
nabrać na podstępne chwyty. To działa lepiej niż czosnek i osikowy kołek.
afrodyta39
🕒 12-10-2011 12:48
Valdis52
🕒 12-10-2011 13:32
Proponuję abyś nie czytała !!! może w opętanie przez szatana też nie wierzysz....a powinnaś
afrodyta39
🕒 12-10-2011 15:26
Waldek proponuję przeczytać książkę : Energetyczne wampiry ,może zrozumiesz wtedy,że nie chodzi tylko o asertywność.!
afrodyta39
🕒 12-10-2011 15:29
Myślę,że taki człowiek/wampir?/ wyczuwa swoją ofiarę,podatny grunt,osobę słabą psychicznie.Oplata jak bluszcz i niszczy.Tak,samo życie.No chyba,że jest to układ sadysta-masochista i są zadowoleni????. Też polecam wizytę u psychologa lub psychiatry,bo nie zawsze zdrowy rozsądek zwycięża. Grażyna,ludzie mają różne problemy i w jakikolwiek sposób chcą lub nie chcą rozwiązywać.Też zrobiłam wielkie oczy,ale...CELA VIE!!!
Anka01
🕒 12-10-2011 16:08
afrodyta39
🕒 12-10-2011 17:07
To, o czym pisze Afrodyta, jest straszne, ale rzeczywiście prawdziwe. Ja, mimo iż jestem osobą wierzącą, to jednak wiem też, że istnieją tacy ludzie, tzw. wampiry energetyczne, a mało to jest przypadków różnych klątw, uroków, odczyniań, czy opętań przez szatana i mszy egzorcystycznych? Ktoś by pomyślał "w dzisiejszych czasach to nie do wiary"? Nikt nikogo nie zmusza, do tego, aby wierzył w takie jak to się mówi nadprzyrodzone rzeczy, ale niestety taka jest prawda..
beti0x
🕒 12-10-2011 18:23
Nie czuję się w obowiązku spowiadać Nikomu z tego w co wierzę,a w co nie wierzę.A Wy Laski - nimbus 2000 i na Łysą Górę :)
thean
🕒 12-10-2011 19:10
Masz rację Thean, nie masz i nikt nie ma obowiązku spowiadać się drugiemu, w co wierzy a w co nie wierzy, bo to każdego osobista sprawa. Ja jednak wierzę w to, że jak istnieje Bóg, to istnieje też "to drugie gorsze coś" Pozdrawiam:)
beti0x
🕒 12-10-2011 19:23
Dla przykładu taka historia "z życia wzięta"
Emil nosi okulary, wygląda na młodego intelektualistę. Ma 24 lata, jest
drobnej budowy ciała, nieśmiało się uśmiecha. Aż trudno uwierzyć, że
przeszło 5 lat temu zamordował własną matkę! Dostał wyrok 25 lat
więzienia. - Nie wiem, co się wtedy ze mną działo - niechętnie wraca do
przeszłości. - Moja rodzina była normalna, dobra, a ja zacząłem brać
narkotyki i coraz bardziej się staczałem. Miałem niespełna 19 lat, gdy
któregoś dnia w szale chwyciłem nóż... A przecież kochałem moją mamę...
Sam zgłosił się na policję, a w areszcie śledczym, przerażony i
zrozpaczony tym, że zabił, próbował podciąć sobie żyły. Gdy po
zakończeniu procesu trafił do więzienia, czuł się jak strzęp człowieka.
- Nienawidziłem siebie. Dopiero od egzorcystki dowiedziałem się, że to
duchy ściągnęły na mnie nieszczęście - mówi o tym w czasie przeszłym, bo
uważa, że teraz wszystko się zmieni. - Zaczęło się od tego, że wpadła
mi w ręce książka Wandy Prątnickiej "Opętani przez duchy. Egzorcyzmy XXI
wieku". Przeczytałem raz, drugi, trzeci i znalazłem w niej swoją
historię. Z pomocą dyrekcji więzienia oraz siostry i ojca, którzy
wpłacili trzysta złotych na cykl zabiegów, Emil nawiązał kontakt z
autorką książki. Rozmawiał z nią przez telefon, a Prątnicka zapewniła,
że uwolni go od duchów, działając na odległość. Eksperyment trwał trzy
miesiące.
- Odzyskałem spokój, ale nadal medytuję i uprawiam jogę. Mam nadzieję,
że za siedem lat wyjdę na wolność. Wytrwam! Jestem już innym człowiekiem
- zapewnia Emil. Pracuje nie tylko nad swoją osobowością, ale także
stara się być użyteczny dla innych - z zapałem gotuje w więziennej
kuchni.
beti0x
🕒 12-10-2011 19:26
thean potwierdziłaś tą wypowiedzią (idiotyczną) ,że nie liczysz się w życiu z innymi ludźmi z ich z przeżyciami,wierzeniami itd.Nie ważne jest to ,że Ty w to nie wierzysz ,ale nie wyśmiewaj się w tak brzydki sposób z innych ,bo nie masz do tego prawa !!!!Nigdy nie wiadomo co Ciebie jeszcze w życiu spotka i może kiedyś ktoś z Ciebie tak zadrwi !!!
afrodyta39
🕒 12-10-2011 19:39
Co niektórzy mają chyba klapki na oczach i nie widzą i nie słyszą o tym co wyżej napisała też Beti0x np. o opętaniach ,urokach itp.Ludzie myślą : co mnie nie dotyczy i nie doświadczyłam nie może istnieć i basta ! Kompletnie błędne rozumowanie i jakże ograniczone !
afrodyta39
🕒 12-10-2011 19:48
Marzena,wywołałaś temat ,piszemy to co chcemy,napisałam,że temat traktuję sceptycznie,a psychiatra to nic złego,też leczy.Człowiek jak cierpi robi wiele aby być zdrowym,a ja nikogo nie wyśmiewam i życie traktuję z pokorą.Czuję się zaatakowana dlatego piszę.Ciekawy temat,ale nie atakujmy się,a jak już to imiennie,ok? Lubię kontrowersyjne tematy. Grażyna,nie korzystam z twojej propozycji,gratuluję wiedzy na temat środków komunikacji. Czy ktoś ma patent na'' wszystko wiem najlepiej''? ,chyba nie..a może? / Dyskusja,wymiana zdań przez osoby o różnym poglądzie'/' Pozdrawiam
Anka01
🕒 12-10-2011 20:16
Jednak zauważę Afrodyto,że Ty też wyśmiewasz mój punkt widzenia,nazywając brak wiary w czary i magię ograniczeniem.
Uważam te rzeczy za bzdury i mam prawo o tym powiedzieć,tak jak Ty manifestujesz swoje zdanie.
Z drugiej zaś strony,osoby zajmujące się czarami ,magią i odprawiające jakieś rytuały,są i były nazywane czarownicami,ja tego nie wymyśliłam.
thean
🕒 12-10-2011 20:24
Valdis52
🕒 13-10-2011 07:10
thean zacytuj gdzie wyśmiałam to ,że Ty nie wierzysz w tzw.magię?Po pierwsze jestem daleka od wyśmiewania się z kogokolwiek.Masz prawo do tego ,że nie wierzysz ( szanuję to )tylko jak już ktoś wypowiada się w taki sposób jak Ty i wyśmiewa się z czyiś wierzeń i poglądów to już robi się nieprzyjemnie.Ludzie są różni wierzą w to co chcą ,robią to co chcą i niech tak zostanie,możemy wyrazić swoją opinię jak najbardziej ,ale nie w taki sposób jak Ty to uczyniłaś cytuję : "A Wy Laski - nimbus 2000 i na Łysą Górę
" czy jak napisała Anka01 do psychiatry z takimi ludźmi-a dlaczego do psychiatry ...?
Wiele osób krytykuję nie tylko osoby wyżej wymienione ,ale także osoby, które są innej orientacji czy pracują np .w agencji towarzyskiej.Ja wychodzę z założenia to ich życie i nic nam do tego !!!Szanujmy się wzajemnie i tyle !
afrodyta39
🕒 13-10-2011 10:06
Waldek oczywiście są ludzie, którzy wykorzystują ludzi słabych ,zagubionych tak było jest i pewnie będzie,ale nie oznacza to ,że np.klątwa,opętanie i inne nie istnieje......
afrodyta39
🕒 13-10-2011 10:09
Anka01
🕒 13-10-2011 13:14
Nie wyśmiałaś Afrodyto,tylko stwierdziłaś " Kompletnie błędne rozumowanie i jakże ograniczone !"
Czy to przypadkiem nie jest ocena tego w co ja wierzę ?
Piszesz o poszanowaniu cudzego zdania,a gdy ktoś ma inne niż Twoje,jest ograniczony ?
Moim zdaniem też "opętanie" leczy się u psychiatry,jak każdy rodzaj choroby psychicznej ...
thean
🕒 13-10-2011 14:38
Valdis52
🕒 13-10-2011 20:56
Jeśli chodzi o mnie - podpisuję się pod postem Valdisa i zgadzam się w 100 % z jego treścią.
thean
🕒 13-10-2011 21:32
Jejku, może dacie spokój z tymi sporami???? Niech każdy wierzy w co chce, czy to w Boga, czy w czarownice, czy w samego diabła, lub nie wierzy w nic, to każdego osobista sprawa:):):)
beti0x
🕒 13-10-2011 22:23
afrodyta39
🕒 13-10-2011 22:40
Zgadzam się z Tobą beti0x !!! szkoda tylko ,że nie można normalnie porozmawiać na tym forum -niestety :( pozdrawiam
afrodyta39
🕒 13-10-2011 22:42
Jestem osobą wierzącą i nie są mi obce sprawy o których pisze afrodyta. Kochani żadna religia (w jaką kolwiek kto wierzy ) nie uczy złego, szanuje każdego człowieka bez znaczenia w co wierzy, jak każda matka chce wychować dobrze swe dziecko, tak religia wpaja nam dobro, to od nas samych zależy czy pielęgnowane zakwitnie czy nie. Ja osobiście nie wierze że ludzie z gruntu są żli, to życie nas czyni takimi jakimi jesteśmy, czasami wystarczy się kontrolować niż potem żałować. Pozdrawiam serdecznie Ani.
annaspyrka
🕒 14-10-2011 03:49
Valdis52
🕒 14-10-2011 08:04
Kochani, czytam te posty i sama nie wierze w to co czytam. Zobaczcie jak jeden temat poróżnił dotychczasowych "przyjaciół". Afrodyto, dotknęłaś bardzo kontrowersyjnego tematu i jak wielu jest ludzi, tyle będzie opinii. Jedno jest bardzo wyraźne, każdy kto umieścił swój post może zobaczyć, ile jeszcze w sercu jest zła. Skrytości serca wyszły na jaw, a co w nim jest każdy widzi. A język ludzki, jest narzędziem, który na światło dzienne ujawnia, to co w sercu. Ile złości, zawiści i innych rzeczy tu się pojawiło. Wszyscy wiemy, że w wypowiedzianych słowach jest moc burzenia, ranienia, zabijania lub budowania innych, wspierania, pocieszenia. Dyskusja na tym forum przyniosła nowe zranienia Afrodycie i BetiOx. Nikt nie ma prawa niszczyć osądzając innych ludzi tylko z tego powodu, że intrygują go tematy, na które szuka odpowiedzi. "Kto pyta nie błądzi" - mówi przysłowie. Jednak to forum przerodziło się w salę sądową. Afrodyto, rozumiem Twoje obawy i lęk przed tymi rzeczami, o których piszesz. Nie są to dla mnie sprawy obce. Sama przed długie lata żyłam w strachu i niepewności do czasu aż swoje życie powierzyłam w Boże ręce. Teraz czuję się bezpieczna i mam pokój w sercu. Całkowicie zaufałam Bogu i nie boję się przekleństwa, które mogą wypowiedzieć ludzie, którzy źle mi życzą. Ono nie ma nade mną mocy, ponieważ krew Jezusa Chrystusa mnie chroni. Nie wiem, kto udzielał Ci rad, o których piszesz, ale wg mnie wprowadził Cię w wielki błąd. To forum jest lekcja pokazową, jak językiem można błogosławić ludzi (dobrze im życzyć) lub przeklinać. Valdis52 z całym szacunkiem dla Ciebie, muszą Ci powiedzieć, że wiele jadu jest w Twoich wypowiedziach. Rozumiem, że możesz się nie zgadzać z wypowiedzią Afrodyty i innych, ale radze bardziej umiejętnie dobieraj słowa. Rozumiem, ze przeszedłeś w życiu ciężkie doświadczenia, ale nie w każdej sytuacji może pomóc psycholog czy psychiatra. Sprawy duchowe czy wiary( nie wyznania) trzeba rozsądzać duchowo, a nie rozumem. Człowiek zmysłowy tego nie pojmuje, bo i pojąc nie może. Oczywiście co do powyższego tematu trzeba we wszystkim zachować zdrowy rozsądek, bo większość naszych przekonań kształtowanych jest przez pokolenia przez rodziców, tradycję, a ostatnio przez media i zepsuty świat. Prawda kryje się zupełnie gdzie indziej niż uważacie. Ponieważ jest naszym Stwórcą, konstruktorem wie jak nam pomóc w każdej sytuacji, obyśmy tylko zważali na Jego słowa uniknęli byśmy wielu pułapek i błędów życiowych. Nie chwaląc się tym od ponad 20 lat spotykam się z ludźmi uzależnionymi, bezdomnymi i poranionymi przez życie. Staram się im pomagać, bo wiem jak ciężkie doświadczenia przeszli i jak wiele zła wycierpieli przez ludzkie języki. Wiem też, jak można łatwo skrzywdzić człowieka nie uważnym słowem i jak to boli i jak trudno potem człowieka podnieść. Proszę, nie rańmy więcej innych nie rozważnymi słowami! Nie pochwalam tego, co robi Afrodyta, ale nie będę jej obrażać, wyśmiewać się niej tylko dlatego, że ma inne zdanie. Szanujmy się nawzajem i pozwólmy innym mieć różne zdania. Każdy ma własny rozum i wolę, nie gwałćmy więc konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi. Wypowiadając się na forum róbmy to jednak rozważnie.Nie krytykujmy innych tylko dlatego, że inaczej rozumie niż My. Pozdrawiam wszystkich przedmówców.
elaroza
🕒 14-10-2011 09:37
Aniu i Elu dziękuję Wam za te słowa.
Do Eli : mądrze napisałaś(za to wielkie dzięki) i właśnie to wszystko co jest zawarte w Twoim poście powinien dokładnie przeczytać Waldek a nie atakować mnie za moje wypowiedzi.Jak zauważyliście nikogo nie atakuje ,nie ubliżam po prostu napisałam o problemach ,które są i "żyją" wśród nas.Nieważne czy jedni w to wierzą inni nie ,to szanujmy się wzajemnie i tyle !Waldek nie odpowiadaj na posty ponieważ odkrywasz swoim wypowiedziami całe swoje gorsze "ja" a myślę ,że tak naprawdę nie jesteś złym człowiekiem jedynie masz złe doświadczenia.
afrodyta39
🕒 14-10-2011 10:03
Valdis52
🕒 14-10-2011 10:07
Odpowiem ostatni raz nie tylko ja zauważyłam ,że w Twoich wypowiedziach jest wiele jadu (przeczytaj to co napisała Ela).Wiem, że nie będzie Ci teraz na rękę ,że nie wciągam się w Twoje dyskusje i pewnie ogarnie Ciebie złość ,którą wyrazisz za chwilę postem .
afrodyta39
🕒 14-10-2011 10:15
Valdis52 bardzo cię przepraszam, jeśli jakimkolwiek słowem Cie uraziłam, w każdym razie nie miałam takiego zamiaru. Poza tym nie użalam się nad Tobą, tylko rozumiem co musiałeś przejść, temat nie jest mi obcy. Proszę nie doczytuj się w moich postach tego, czego tam nie ma. Nie snuj domysłów. Nie chodzi mi o to, by moje było na wierchu, nie mam takich ambicji, ponieważ nie uważam się za autorytet w tej sprawie. Dzielę się tylko moimi spostrzeżeniami. Wolałabym, byś pisał o co konkretnie Ci chodzi, bo może ja czegoś nie rozumiem w Twoich wypowiedziach. Jestem prostą kobietą, nie skomplikowaną i staram się nie myśleć o nikim niczego złego. Nie znam ani Ciebie, ani nikogo z tej witryny osobiście więc nie znam całej prawdy o was. Jednak z wypowiadanych słów można wiele się o innych dowiedzieć. Oczywiście wolę relacje z innymi twarzą w twarz, ale w tym wypadku to jest nie możliwe. Według mnie temat o magii dla wielu jest zbyt drażliwi, więc powinien być zakończony, jeśli jednak ktoś chce o tym dyskutować dalej niech pisze.
elaroza
🕒 14-10-2011 10:28
Valdis52
🕒 14-10-2011 11:26
Waldek przytocz mi co ja Ci niby narzucam ? Nie chcesz nie czytaj tego i tyle!!!!Czy ja Ciebie zmuszam abyś w to wierzył ?
Naprawdę zastanów się co piszesz bo sam nie jesteś taki idealny skoro rozpowszechniasz nagie panie i młodzi ludzie to oglądają i mogłabym tutaj dużo napisać co potem z takimi młodymi ludźmi się dzieje i co wyprawiają po obejrzeniu takowych fotek.Po prostu nie czytaj i omijaj takie tematy jak ja omijam Twoje nagie Panie.
afrodyta39
🕒 14-10-2011 13:55
W teologii chrześcijańskiej opętaniem określa się zawładnięcie ciałem osoby opętanej przez demona. Opętanie jest zniewoleniem wewnętrznym i najwyższą formą demonicznej ingerencji. Teolodzy rozróżniają przyczyny opętania na zawinione i niezawinione.Według Biblii oraz kościołów chrześcijańskich, w tym Kościoła katolickiego, podczas obrzędu zwanego egzorcyzmem, można uwolnić osobę z mocy demonicznej. Sam Nowy Testament dostarcza kilkudziesięciu przykładów opętań i egzorcyzmów wykonywanych przez Jezusa Chrystusa, apostołów i – z mizernym skutkiem – także przez świeckich. W katolicyzmie do egzorcyzmowania uprawnieni są biskupi oraz księża przez nich upoważnieni.I to jest fakt a nie mój wymysł !!!!
afrodyta39
🕒 14-10-2011 14:04
Marzena,jak zaproponowałaś temat to dla tego,aby usłyszeć zdanie nasze,czy tak?Pisaliśmy ,każdy swoje spojrzenie na sprawę,swój punkt widzenia.Taka dyskusja jest super .Fakt,że ktoś jest'' myślący inaczej'' nie oznacza ,że jest cytuję ''kompletnie błędne rozumowanie i jakże ograniczone''twoja wypowiedź /przedwczoraj dodana 19.48/ Mnie zaatakowałaś ponieważ zasugerowałam leczenie u psychologa,lub psychiatry.Są ludzie z wieloma problemami i nie nazywa się ich wariatami,tylko z chorą psychiką,warto i takiej alternatywy zastosować.Każdy ma swoje zdanie,jesteśmy już dorośli/tak myśl/,swoją wiedzę,nie pouczajmy się wzajemnie.A ja lubię wypowiedzi Waldka,są rzeczowe,ostre,a na niektóre przymykam oko.Moim zdaniem,dyskusja jest fajna jak jest ''ostra''i na temat.Marzena, poproszę o nowe tematy,z tobą nie wieje nudą.Jesteś energiczna ,pomysłowa,jest fajnie.Pozdrawiam wszystkich,szkoda,że nie możemy iść razem na ....piwo?
Anka01
🕒 14-10-2011 18:15
Zacietrzewienie i pruderia - Moralność Pani Dulskiej - chciałoby się powiedzieć ....
thean
🕒 14-10-2011 18:15
"ograniczone" miałam na myśl ,że niektóre osoby nie dopuszczają myśli ,że choćby istnieją ludzie ,którzy w to wierzą lub którzy przeszli coś niewytłumaczalnego.Aniu tak chciałam poznać Wasze zdanie ,ale co niektórzy w swoich wypowiedziach przeszli samych siebie..Waldek nawet krytykuje moje opowiadania w "życiowych refleksjach" bo doszukuje się tam nie wiem czego....i wymyśla jakieś bzdury(zresztą sama zobacz-ten jego post z punktami). Nie wiem skąd u niego się to bierze.....i co siedzi mu w tej głowie , ciężko mi jest Go zrozumieć.Na żywo jest łatwiej porozmawiać z drugim człowiekiem,tutaj są pewne ograniczenia.
afrodyta39
🕒 14-10-2011 19:19
Zakładając tematy chciałam aby nie wiało nudą na tapeciarnii (aby coś fajnego się działo) ,ale niestety to chyba był błąd.
Proponuję aby inne osoby teraz wykazały się pomysłami (może ich tematy będą bardziej ciekawe niż moje) a nie tylko krytykowały.
afrodyta39
🕒 14-10-2011 19:29
Sory obserwuje ten temat i sama nie wiem co powiedzieć, wiecie co, zrobiło się troche duszno, nalepiej zmieńmy temat uważam że im bardziej się człowiek tłumaczy tym bardziej się oskarża, a docinki też nie są przyjemne, a z magią to troche jak z muzyką disco polo, wszyscy ją ninawidzą a każdy jej słucha. Ania ja do tego piwa już coś przygotuje tylko gdzie się mamy spotkać ma ktoś jakiś pomysł? Pozdrawiam cieplutko Ani.
annaspyrka
🕒 14-10-2011 19:53
A fajnie byłoby tak się gdzieś spotkać razem i pogadać przy piwku, ale pomysł chyba trochę trudny do zrealizowania, bo każdy z nas mieszka w innym mieście, a nawet tak jak Anna na innym kontynencie, daleko od nas, a wielka szkoda..
beti0x
🕒 14-10-2011 20:19
Becia -Gniezno jest niedaleko mojej rodzinnej Bydgoszczy czyli nie jest tak źle :)
afrodyta39
🕒 14-10-2011 20:32
Marzena,jesteś ''różna ''od zadziornej,do refleksyjnej.Może sprawiasz wrażenie osoby ,która wie lepiej.. ?zastanów się i zrewiduj swoje postępowanie,nie kieruj się emocjami.Piszesz-''miałam na myśli,że niektóre.....i.t.d'',zakładasz,że wiesz więcej niż inni,a to złe rozumowanie.Rozmawiasz....nie wiesz z kim?Lubię czytać twoje refleksyjne teksty,może pozostaw bez komentarza...?Przepraszam za prywatę,ale jestem szczera i nie lubię ludzi atakować,krytykować,ponieważ nikt z nas nie jest taki OK. Waldek nie jest zakłamany,pisze dosadnie,może rani,ma poczucie humoru i też romantyczny.Piszesz, że ciężko ci zrozumieć Waldka,a po co masz go rozumieć? Jest to jedyny facet,który pisze ,męski punkt widzenia.Są tu różne osobowości,szanujmy się,ostra dyskusja moim zdaniem jest super.Waldek zadał tobie pytanie'' Życiowych refleksjach''-odpowiedzieć mogłaś i tyle.Pisz dalej i dużo,ja czekam i twoje fanki,no i Waldek,który lubi polemizować.Czekam na nowe tematy,może i ja pomyślę.?
Anka01
🕒 14-10-2011 21:10
Valdis52
🕒 14-10-2011 21:33
Wiecie co, ja w przyszłym roku będe prawdopodobnie w polsce uważam że temat wspólnego spotkania jest do zrealizowania, prośba tylko o wskazanie miejsca a może admin nam jest w stanie w tym pomóc jak wy coś wymyślicie rzucajcie temat co kilka głów to nie jedna. Co wy na to?Ania wiem co masz na myśli i super.
annaspyrka
🕒 14-10-2011 22:19
uwierzcie mi drodzy znajomi że kwestia religji i różnych wierzeń i czarów, magi czy opętań jest bardzo trudna i nie da się tak o tym podyskutować przy kawce czy tym bardziej na forum bo każdy ma swoje zdanie i jak widzę szybko kogos idzie tu urazić zwykłym postem a co dopiero tak trudnym tematem pozdrawiam
kapiszonka
🕒 16-10-2011 10:52
Jeśli lubicie magię i magiczne stwory przeczytajcie sagę "Dziedzictwo" (pierwszy tom to "Eragon'') Christophera Paolini. Opowiada ona o chłopcu który znajduje smocze jajo... Historia jest ciekaw i fantastyczna. Polecam!
Akino
🕒 22-11-2011 11:05
Ostatni wpis: ponad godzinę temu
Mój nowy komentarz do tapety [link]
Mój nowy komentarz do Albumu [link]
Wygrałem 50 punktów w konkursie W samo południe
Wygrałem 50 punktów w konkursie W samo południe
Mój nowy komentarz do tapety [link]Ostatni wpis: 50 minut temu
dzięki :)
Ale świetne tapety dodajecie
gdzie widzicie jakieś powiększenie ?
a to super :)
Malgosia16 dodam, to nie problem
thean2 909 punktów
basikp2 705 punktów
Ewa152 270 punktów
majka14072 252 punktów
viola641 696 punktów
zobacz więcej...