-
O co chodzi z ocenianiem tapet?
Gdyby nie wczorajsze zakłócenia z ocenianiem tapet to ja podzielam zdanie Ediego przeglądarka jest w miarę dobra.
-
O co chodzi z ocenianiem tapet?
Edi ale ja miałem przeinstalowany system, ściągniętą najnowszą wersję przeglądarki, wszystkie aktualizacji, informatyk zapewniał że tak zrobił jak dla siebie. o kasie już nie wspomnę ile mnie to kosztowało i nadal mam mieć ten sam szajs z tą mozillą???
-
O co chodzi z ocenianiem tapet?
To jest odwieczne prawo SZEFA ale mi nie chodzi o komentarze tylko o temat tego forum
-
O co chodzi z ocenianiem tapet?
Szefie z komentarzami to Szef ma rację ale mi nie chodzi o komentarze bo to się da nadrobić przy dobrej woli ale chodzi o temat tego forum skąd u mnie się wzięła Błędna OCENA - Głos nie został dodany. Oceniłem kilka tapet i znowu ta błędna ocena czekać trzeba było około godziny ,wszystko znow wracalo do normy aby po chwili znów byla ta sama szopka z tym błędem.Zaznaczam że coś takiego zdarzyło się pierwszy raz .
-
WIERSZE I POEZJA
PACIERZ DZIECI.
Gdy się modlą drobne dzieci,
Jasno robi się na ziemi,
Słonko cudnie wtedy świeci
Nad polami, nad naszemi.
Gaje biorą zieleń młodą,
Roztula róża swe pąki,
A poranną się pogodą
śmieją zboża, śmieją łaki.
Gdy się modlą drobne dzieci,
Milkną echa burz i gromu,
Białem skrzydłem spokój leci
Na miłego strzechę domu.
Z traw zroszonych łza obsycha
Brzmią piosenki skowronkowe
Cała wioska stoi cicha,
Skryta w wierzby przez połowę.
Gdy się modlą dzieci małe,
To na obcym gdzieś kurhanie
Wyrastają iilje białe,
I anielskie słychać granie.
To się krzyże po rozłogach
Odziewają w blaski zorzy,
To po miedzach i po drogach
Chodzi jasny Anioł Boży.
I niejedna pustka głucha
W sercu ludzkiem się zakwieci —
I sam Bóg tej ziemi słucha,
Gdy się modlą małe dzieci."
(M.Konopnicka) -
WIERSZE I POEZJA
/Michał Bałucki/
Raz byłem u niej: z kotkiem na ręce
Siedziała w oknie w białej sukience
I paluszkami drażniła kotka:
Pieszczotka!
I wkoło twarzy dziewczęcia białej,
Zarumienionej, loczki się chwiały
I uśmiechały się oczka czarne
Figlarne.
Siedzę i czekam godzinę całą,
By dziewczę z kotkiem igrać przestało
I pogadało kilka słów ze mną...
Daremno!
Ani mnie widzi, ani mnie słyszy,
Kotek jej rączkę chwyta jak myszy,
Czasem zadrapie. Ona to woli -
Choć boli.
Więc rzekłem sobie: jeszcze za wcześnie
Pukać w serduszko, co leży we śnie,
I unikałem dzieweczki białej
Rok cały.
Kiedym powrócił, znów w tym pokoju,
Przy tym okienku pełnym powoju,
Bluszczów, siedziała moja pieszczotka
Bez kotka.
Lecz czegoś dziwnie zmieszaną była,
Oczy ku ziemi wstydna spuściła
I zrumieniła się jak jabłuszka
Po uszka.
Byłem pewniutki, że z mej przyczyny...
Wtem wiatr firanek ruszył muśliny
I zobaczyłem sprawcę rumieńca -
Młodzieńca.
I znów panienka, jako przed rokiem,
Choć siedzę, czekam, nie rzuci okiem;
Lecz już nie kotek tym razem winny.
Kto inny...
Kto inny śpiące zbudził serduszko
I szepta teraz miłośnie w uszko...
Ha, szkoda! Późno przyszedłem trocha:
Już kocha!
Wygrałem 50 punktów w konkursie
Mój nowy komentarz do tapety
Mój nowy komentarz do tapety
Mój nowy komentarz do tapety
Mój nowy komentarz do tapety 









Kwiat
Ewa15
frankopan
tebum279 893 punktów
GraGorek16 132 tapet
ViolaLidia215 693 tapet
kochanyUrwis15 004 tapet
lilulek12 412 tapet
annaspyrka12 263 tapet
Malgosia16