-
SAMO ZYCIE
dla cierpienia
dzisiaj Zmartwychwstałeś
chociaż moje serce
moje serce
pytam się?
milczy
ktoś przebił je włócznią
niewidzialna rana krwawi
krew i woda
płyną strumieniami
po pustych korytarzach
bólu i obojętności
ale przecież
to cierpienie ma sens?
może dlatego
właśnie dzisiaj Jesteś mi tak bliski...
tak łatwo nie kochać
zapomnieć?
trudniej
wśród burzy łez
cierniowych słów
milczących dni
niedospanych nocy
szukam zrozumienia
chociaż wciąż opadam
w miłości
która zabija dla cierpienia -
SAMO ZYCIE
Ciągle pada
Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby,
Mokre niebo się opuszcza coraz niżej,
żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie. A ja?
A ja chodzę desperacko i na przekór wszystkim moknę,
Patrzę w niebo, chwytam w usta deszczu krople,
patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic.
Ciągle pada! Ludzie biegną, bo się bardzo boją deszczu,
Stoją w bramie, ledwie się w tej bramie mieszcząc,
ludzie skaczą przez kałuże na swej drodze. A ja?
A ja chodzę, nie przejmując się ulewą ani spiesząc,
Czując jak mi krople deszczu usta pieszczą,
ze złożonym parasolem idę pieszo, o tak!
Ciągle pada, alejkami już strumienie wody płyną,
Jakaś para się okryła peleryną,
przyglądając się jak mokną bzy w ogrodzie. A ja?
A ja chodzę w strugach wody, ale z czołem podniesionym,
Żadna siła mnie nie zmusza i nie goni,
idę niby zwiastun burzy z kwiatkiem w dłoni, o tak.
Ciągle pada, nagle ogniem otworzyły się niebiosa,
Potem zaczął deszcz ulewny siec z ukosa,
liście klonu się zatrzęsły w wielkiej trwodze. A ja?
A ja chodzę i niestraszna mi wichura ni ulewa,
Ani piorun, który trafił obok drzewa,
słucham wiatru, który wciąż inaczej śpiewa.
Czerwone Gitary -
SAMO ZYCIE
Ruszaj z Bogiem
1
Przyszedł ktoś kiedyś i stanął pod progiem,
Mówiąc: “bez chleba dziś jestem!…”
- Lecz odrzeczono mu słowem i gestem:
“Ruszajże z Bogiem!…”
2
Więc dalej ruszył po takiej nauce,
Westchnąwszy w sobie:
“Zaprawdę, nie wiem, co teraz już zrobię,
Tu zaś nie wrócę…”
3
I lata przeszły; chleb znowu był tanim -
Raz księdza w drodze spotyka,
Który szedł z Bogiem do paralityka;
Rusza on za nim:
4
Idzie - a drogę wskazują im wprawni
Ludzie (bo duża parafia) -
Aż oto patrzy, że w miejsce utrafia,
Gdzie żebrał dawniéj…
5
Więc nie wszedł w dom ów, tylko kląkł na progu,
Wołając: “Wszechmocny Panie!”
Zmiłuj się nad nim, może nie był w stanie;
Któż równy Bogu?…
6
Nie powiem dalej, bo może przelęknę -
To nadmienię tylko jeszcze:
Że nie zmyślili tego wieszcze…
Bo zbyt jest piękne!
Cyprian Kamil Norwid -
SAMO ZYCIE
Poszła panna po wodę,
miała piękną urodę,
Wyjechał-ci pan,
i stłukł-ci jej dzban
"Moja panno,nie płaczże,
ja ci ten dzban zapłacę;
talara ci dam
za zielony dzban!"
I talara nie chciała
tylko dzbana płakała
"Mój zielony dzban,
co mi go stłukł pan!"
"Moja panno nie płaczże
ja tobie dzban zapłacę;
konika ci dam
za zielony dzban.
I konika nie chciała
tylko dzbana płakała,
"Mój zielony dzban,
co stłukł pan!"
"Moja panno ,nie płaczże,
ja ci ten dzban zapłacę;
forysia ci dam
za zielony dzban!"
I forysia nie chciała
tylko dzbana płakała:
"Mój zielony dzban,
co mi stłukł pan!"
"Nie płacz panno,nie płaczże,
ja ci ten dzban zapłacę;
sam ci się oddam
za zielony dzban!"
"Wiwat,wiwat,wygrałam,
za dzban,pana dostałam,
za zielony dzban
ja starostę mam!" -
SAMO ZYCIE
.. Życie
Życie jest szansą, schwyć ją.
Życie jest pięknem, podziwiaj je.
Życie jest radością, próbuj ją.
Życie jest snem, uczyń je prawdą.
Życie jest wyzwaniem, zmierz się z nim.
Życie jest obowiązkiem, wypełnij go.
Życie jest grą, zagraj w nią.
Życie jest cenne, doceń je.
Życie jest bogactwem, strzeż go.
Życie jest miłością, ciesz się nią.
Życie jest tajemnicą, odryj ją.
Życie jest obietnicą, spełnij ją.
Życie jest smutkiem, pokonaj go.
Życie jest hymnem, wyśpiewaj go.
Życie jest walką, podejmij ją.
Życie jest tragedią, pojmij ją.
Życie jest przygodą, rzuć się w nią.
Życie jest szczęściem, zasłuż na nie.
Życie jest życiem, broń go.
Matka Teresa z Kalkuty -
SAMO ZYCIE
LITANIA
Modlę się ,Boże żarliwie,
Modlę się,Boże serdecznie,
Za krzywdę upokorzonych,
Za drżenie oczekujących,
Za wieczny niepowrót zmarłych, Za konających bezsilność,
Za smutek niezrozumianych,
Za beznadziejność proszących,
Za obrażonych,wyśmianych,
Za głupich,złych i maluczkich,
Za tych,co biegną zdyszani
Do najbliższego doktora,
Za tych co z miasta wracają
Z bijącym sercem do domu,
Za potrąconych grubiańsko,Za wygwizdanych w teatrze,
Za nudnych,brzydkich,niezdarnych,
Za słabych,bitych,gnębionych,
Za tych co usnąć nie mogą,
Za tych,co śmierci się boją,
Za czekających w aptekach
I za spóźnionych na pociąg,-
-ZA WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW ŚWIATA,Za ich kłopoty,frasunki,
Troski,przykrości,zmartwienia,
Za niepokoje i bóle,
Za każde drgnienie najmniejsze,
Co nie jest szczęściem radością,
Która niech ludziom tym wiecznie
przyświeca jeno życzliwie -
Modlę się,Boże,serdecznie,
Modlę się Boże żarliwie!
/Julian Tuwim/
Wygrałem w konkursie
Wygrałem w konkursie
Wygrałem w konkursie
Wygrałem 50 punktów w konkursie
Wygrałem 50 punktów w konkursie
W 
osdset




ra
mitch1950
Ewa1510 616 punktów
tebum279 893 punktów
majka14079 805 punktów
ViolaLidia215 693 tapet
kochanyUrwis15 004 tapet
lilulek12 412 tapet
annaspyrka12 263 tapet
Malgosia16