Trwa dom nadal jako miejsce. Które zasługuje. Na odrobinę wzniosłości. Przenosząc ludzi. Do innej ziemi, do innego nieba. Czas niczego z tajemnicy nie ujął. Tylko lasy podeszły bliżej.
Ale teraz wody w domu już nie ma. Ni zagrody, ni niskich dachów. Tam, gdzie była studnia. Rośnie czarny bez. Świat wśród lasów. Odległy od wiosek.
Stary dom w lesie. Znajome głosy, dawne. Dyszą w upale bezwietrznym. Wtedy, gdy w dzieciństwie. Zbierałem grzyby. Przychodziłem tu czasem. Aby napić się wody.
Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu, Boże jak tu pęknie. Drzewa wokół wyglądają t,ak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.
Adwentu w domu nadszedł czas. Na małym stoliku w zaciszu domu, Adwentowy stroik przybrany. Blask świecy ciepły, migoczący. Przypomina że niedługo święta. Czas przez nas taki wyczekiwany. Zapalisz niedługo drugi płomyk. Razem już rozświetlą pokój ten.
Będzie dom piękny, jeśli się nie zawali, ale przede wszystkim – jeśli mieszkańcy, nie będą rozbijać, o ściany uczuć głów, no i niebo, musi potrafić przenikać, przez dach, a fundamenty muszą znaczyć, dokładnie to co znaczą – zwłaszcza jeśli to przenośnia, do raju. - Arkadiusz Irek
Budować dom trzeba pewnie od właściwych słów, być może od dymu z komina, a być może od kolejnego „kocham”.
Może myślisz że złudzenia mam, ale to jest silniejsze ode mnie, może kiedyś zabiorę cię tam, w moje miejsce domu rodzinnego, tak ciche i senne. Może spytasz dlaczego tak, we wspomnieniach się ciągle zatracam, wiesz jak pachną chabry i mak?, więc rozumiesz dlaczego tam wracam.
Wiesz że takie miejsce gdzieś jest, tyle razy ci o nim mówiłam, gdzie kaczeńce pachną i bez, w mych wspomnieniach, to miejsce ukryłam. Mimo że to już tyle lat, ciągle wracam w kochane to miejsce, do mej matki, pod rodzinny dach, tam zostało na zawsze me serce.
Wielkie lasy w oddali gdzieś i te pola mieniące się zbożem, gdzie podziały się dzisiaj.?Gdzie?. czemu wrócić to do mnie nie może. Tam był spokój i ciszy śpiew, że aż czasem w uszach dzwoniło,, jakże uciec w to miejsce dziś chcę by odnaleźć w domu ,móc siebie i miłość.
Było wtedy w domu cudownie tak, kiedy biegło się w zboża złociste, były chabry i czerwony mak, kwiaty w zbożu, niewinne i czyste. Domki w dali uśpione przez wiatr, kołysane szumem topoli, srebrny dym co unosił się tak,. del...ie,powoli.
Ostatni wpis: ponad godzinę temu
Mój nowy komentarz do tapety [link]
Dodałem zdjęcie do albumu [link]
Dodałem zdjęcie do albumu [link]
Wygrałem 50 punktów w konkursie W samo południe
Mój nowy komentarz do tapety [link]Ostatni wpis: ponad godzinę temu
Użytkownicy basikp, Ewa15 wygrałi po 50 punktów w konkursie W samo południe, Gratulujemy!!
Tapeta z największym współczynnikiem wyświetleń/pobrań: Zorza polarna i chmury nad rzeką, dodana przez ViolaLidia2 Gratulujemy!
Tapeta z największą ilością pobrań: Jesienne drzewa nad strumieniem i dom przy kamiennej ścieżce, dodana przez basikp Gratulujemy!
Tapeta z największą ilością wyświetleń: Jesienne drzewa przy pomoście nad stawem w blasku zachodzącego słońca, dodana przez thean Gratulujemy!
A Ty zaraz całe Google przepisujesz:)
basikp6 266 punktów
Ewa154 468 punktów
thean4 230 punktów
ViolaLidia24 154 punktów
tebum273 248 punktów
zobacz więcej...