"Ile milczenia oznacza samotność?. Zatruwamy i niszczymy wszystko, co kochamy.A błądzić jest rzeczą ludzką, a wybaczyć..."
"To prawda, że całe życie musimy udawać, aby żyć. Nie ma chwili, żebyśmy nie udawali. I nawet sami przed sobą udajemy. W końcu jednak przychodzi taka chwila, że nie chce nam się dłużej udawać. Stajemy się sami sobą zmęczeni. Nie światem, nie ludźmi, sami sobą.I założę się, że będziesz silniejszym człowiekiem z powodu tego, co dzisiaj stracisz. Mam wrażenie, że kiedy się przeżyje coś takiego, człowiek staje się trochę niezwyciężony"
"Same uczucia niczego nie naprawią. Mówi się,że miłość wszystko wybaczy. Ale to nieprawda. Nie,kiedy dusza jest tak bardzo zraniona."
"Powietrze poranka było słodkie i ostre. Jesienne. Stała przez moment. Oddychała głęboko. To było takie dziwne, że świat wciąż istniał, że liście spadały z drzew jakby nigdy nic, a trawa była mokra od deszczu. Szare ciężkie chmury znikały, a na horyzoncie pojawiło się jasnoniebieskie niebo"
"Byłem jednak umiarkowanym optymistą, dostrzegałem więc cień szansy, że kiedyś nie będzie mokro, zimno i szaro, a ja, być może, doczekam tego dnia. "Być może" to wszystko, na co mnie stać, ale nie mówcie, że nie próbowałem wykrzesać z siebie radości istnienia."
"Każdy człowiek posiada jakieś wspomnienia rozbudzające jego najgłębsze uczucia. (...) nawet zwykły smutek jesieni atakuje go z tak dziwną mocą, jakiej by nigdy sobie nie wyobrażał w młodości, nawet zwykły szelest wiatru w liściach maranty przenika mnie teraz do głębi, i w żaden sposób nie mogę się z tego nastroju otrząsnąć"
"Po to wyświetla się nam ta jesień w glorii i jakaś hiperrealna. Pora skompresowana, intensywna jak tuż przed klęską. Z obfitością barw po lasach i ogrodach. Krew, złoto, ogień. Alchemia. Owoce w sadach i ciężkie, cieliste głowy dyń zalegające tysiącami pola."
"Patrzyłem,na czerwień buków, na żółknącą zieleń brzóz i burość olch, które co roku zamierają bez ostentacji. Pod niebem przesłoniętym perłową łuską chmur, przez którą raz po raz przesączało się światło z tamtej strony. Wyraziste i ostre jak w żadnej innej porze roku. Dlaczego? Żebyśmy się napatrzyli, żeby obraz wraził się na wieki w źrenicę i nerwami zawędrował do pamięci, do serca, do duszy - w co tam sobie kto wierzy."
"Każdego roku nieodmiennie nie mogę oderwać wzroku od tej przemiany. Wciąż nadchodzi i wciąż jest tak, jakby przyszła pierwszy raz. Być może to jest sposób, by wyrwać nas z monotonii dni,czymś tam się okryłem i patrzyłem, jak się podnosi mgła, jak wstaje słońce"
"Spokojne przechodzenie jesieni w zimę wcale nie jest przykrym okresem. Zabezpiecza się wtedy różne rzeczy, gromadzi się i chowa jak największą ilość zapasów. Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie, możliwie najbliżej, zmagazynować swoje ciepło i myśli i skryć się w głębokiej dziurze, w samiutkim środku, tam gdzie bezpiecznie, gdzie można bronić tego, co ważne i cenne, i swoje własne."
Ostatni wpis: ponad godzinę temu
Wygrałem w konkursie FotoLotto
Wygrałem w konkursie Tapeta dnia
Wygrałem w konkursie Komentarz dnia
Wygrałem 50 punktów w konkursie Użytkownik Online
Wygrałem 50 punktów w konkursie Użytkownik OnlineOstatni wpis: ponad godzinę temu
Pinterest ma całkiem ładne Tapety , także od nich podbieram he he
Drążyłem temat z AI a on tez zglupial i walił teksty od rzeczy
ale nie wiedziałam, że taką lawinę informacji wywołam
Ale to Ty mnie nakierowałaś na tą stronę , bo faktycznie miałem ich stronę przed oczami ale no przypomnieć se nie mogłem
Radek? Ty to jak Sherlock Holmes
basikp29 159 punktów
Ewa1514 918 punktów
majka140713 390 punktów
tebum2711 659 punktów
GraGorek10 667 punktów
zobacz więcej...