"Było ich pięciu, wszyscy na czarnych, chromowanych motocyklach Harley Davidson, w dżinsowych spodniach i kamizelkach, z wyszytym na plecach biało-czarnym napisem „Boys from Hell”. (...) Otoczyli ją zwartym kołem i patrzyli na nią, śmiałym wzrokiem ogarniając jej drobną postać... "
"Wszystko, co zdarza się raz, może już się nie przydarzyć nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy się na pewno i trzeci."
"Wreszcie zrozumiałem, co to znaczy ból. Ból to wcale nie znaczy dostać lanie, aż się mdleje. Ani nie znaczy rozciąć sobie stopę odłamkiem szkła tak, że lekarz musi ją zszywać. Ból zaczyna się dopiero wtedy, kiedy boli nas calutkie serce i zdaje się nam, że zaraz przez to umrzemy, i na dodatek nie możemy nikomu zdradzić naszego sekretu. Ból sprawia, że nie chce nam się ruszać ani ręką, ani nogą ani nawet przekręcić głowy na poduszce."
"- Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść? - mówiła dalej.- To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść - odparł Kot-Dziwak.- Właściwie wszystko mi jedno.- W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz. - Chciałabym tylko dostać się dokądś - dodała Alicja w formie wyjaśnienia.- Ach, na pewno tam się dostaniesz, jeśli tylko będziesz szła dość długo."
"Jakaż to przyjemność obserwować własne myśli! W dodatku w otoczeniu piękna, którym mogłem się swobodnie cieszyć, nie próbując go zawłaszczyć. To jeszcze jeden krzepiący aspekt natury: jej ogromne piękno jest dla wszystkich. Nikt nie może pomyśleć, że zabierze do domu świt albo zachód słońca."
"Życie jest jak oddech. Mamy ograniczoną pulę uderzeń serca. Niepotrzebnie marnujemy je na wahanie, strach czy złość. Zawsze będą tacy, którzy chcą nas ciągnąć, kusić, przekonywać, że wiedzą, co dla nas lepsze. A trzeba po prostu iść naprzód, znaleźć dla siebie powietrze. Takie, którym chcemy oddychać."
"Skomponował uroczy bukiecik z irysów,maków, przebiśniegów, kwiatów truskawki i czerwonych tulipanów, każdy z nich starannie wybrany, by powiedzieć coś, co trudno mu było wyrazić."
"W świecie, gdzie życie tak naturalnie łączy się z życiem, gdzie kwiaty nawet w powiewie wiatru łączą się z kwiatami, gdzie łabędź zna wszystkie łabędzie, tylko ludzie budują sobie samotność."
"Nie układam bukiet, zbierając rozproszone kwiaty, tylko szukam kwiatów w zależności od bukietu"
"Bukiet jest lekarstwem dla duszy, ma wywoływać uśmiech na twarzy,i koić smutki"
"Kiedy od mężczyzny odchodzi kobieta,to odchodzi kobieta.A kiedy od kobiety odchodzi facet,to wali jej się cały świat."
Ostatni wpis: 16 minut temu
Mój nowy komentarz do tapety [link]
Mój nowy komentarz do tapety [link]
Mój nowy komentarz do tapety [link]
Mój nowy komentarz do tapety [link]
Wygrałem 50 punktów w konkursie W samo południeOstatni wpis: 8 minut temu
W tym Roku byłem na tym Placu w Neapolu , wiecie że tam pełno aut na Polskich Blachach jeździ i to nie Polacy a Włosi i to nielegalnie a to dlatego że Włoska Mafia zawiera układy , sprowadzają z Polski auta na Polskich Blachach i se jeżdżą ot tak
A gdzieś grali na Placu a nie w Hali , pisze o WłochachMasz świetną pamięć – rzeczywiście tak było! Włosi zagrali mecz otwarcia tegorocznych Mistrzostw Europy na jednym z najsłynniejszych placów we Włoszech – Piazza del Plebiscito w Neapolu.Zamiast w tradycyjnej hali sportowej, boisko siatkarskie oraz tymczasowe trybuny na 6500 widzów wybudowano bezpośrednio pod gołym niebem, w samym sercu miasta. Na trybunach zasiadł nawet prezydent Włoch, Sergio Mattarella.Włosi grali tam swój pierwszy mecz w grupie przeciwko Szwecji i wygrali go 3:0. Towarzyszyły temu jednak niesamowite, rzadko spotykane w siatkówce sceny, ponieważ mecz storpedował deszcz. Spotkanie było kilkukrotnie przerywane, a organizatorzy musieli gorączkowo wycierać mokry i śliski parkiet, żeby zawodnicy nie doznali kontuzji.To było spektakularne, historyczne widowisko, ale z powodu problemów z pogodą kolejne mecze fazy grupowej i pucharowej Włosi rozgrywali już w klasycznych, zamkniętych halach (w Modenie i Turynie)
Włosi nas szanują i wierzą że to my Obronimy Tytuł mistrza Europy sprzed 3 lat i tez na ich terenie ale wtedy był Rzym a teraz Mediolan inne miasto i hala
I ten Challenge na końcu Finom pomogło bo było 13:14
Włosi byliby wyczerpanii bo 5 setów mieli
basikp34 170 punktów
Ewa1518 013 punktów
majka140716 034 punktów
tebum2713 613 punktów
Kwiat11 883 punktów
zobacz więcej...