-
ROZNE OPOWIESCI :)
Ubogi farmer wracając późnym wieczorem z rynku do domu, znalazł się na drodze bez swojego modlitewnika. Koła jego wozu odpadły w samym środku lasu, więc zmartwił się, że dzień ten będzie musiał upłynąć bez odmówienia przez niego modlitwy.
Ułożył więc następującą: "Panie, uczyniłem coś bardzo głupiego. Opuściłem dom dziś rano bez mojego modlitewnika, a pamięć zawodzi mnie tak często, że nie mogę bez niego odmówić ani jednej modlitwy. Postanowiłem więc, że pięć razy wolno wyrecytuję alfabet, a Ty, który znasz wszystkie modlitwy poskładasz razem litery alfabetu, aby stworzyły modlitwę, której słów nie pamiętam."
I rzekł Pan do swoich aniołów: "Ze wszystkich modlitw, które dzisiaj usłyszałem, ta jedna była niewątpliwie najlepsza, ponieważ płynęła z prostego i szczerego serca".
-
ROZNE OPOWIESCI :)
Mąż i żona pojechali z wizytą do przyjaciół do innej części kraju i zabrano ich na wyścigi. Oczarowani widokiem ścigających się koni, robili oni cały wieczór zakłady, aż zostały im tylko dwa dolary.Następnego dnia mężczyzna przekonał żonę, żeby mu pozwoliła iść samemu na tor. W pierwszym wyścigu biegł koń, na którego zakłady wynosiły pięćdziesiąt do jednego. Postawił na tego konia i wygrał. Wszystkie pieniądze, które wygrał postawił na innego konia, mającego słabe szansę i znowu wygrał. Robił tak przez cały wieczór i cały jego zarobek osiągnął sumę pięćdziesiąt siedem tysięcy dolarów.
W drodze do domu mijał kasyno gry. Wewnętrzny głos, ten sam, który zdawał się nim kierować przy wyborze koni, wydawał się mówić: "Zatrzymaj się tutaj i wejdź". Zatrzymał się więc, wszedł i znalazł się przed kołem ruletki. Ten sam głos powiedział: "Numer trzynaście". Mężczyzna postawił całe pięćdziesiąt siedem tysięcy na numer trzynasty. Koło zakręciło się. Krupier ogłosił: "Numer czternaście".
Tak więc mężczyzna poszedł do domu z pustymi kieszeniami. Żona zawołała do niego z werandy: "Jak poszło?"
Mąż wzruszył ramionami, "Straciłem te dwa dolary", powiedział...
-
ROZNE OPOWIESCI :)
Znany amerykański doradca inwestycyjny siedział na przybrzeżnej skałce w małej meksykańskiej wiosce, gdy do brzegu przybiła skromna łódka z rybakiem. W łódce leżało kilka wielkich tuńczykow. Amerykanin, podziwiając ryby, spytał Meksykanina:
- Jak długo je łowileś?
- Tylko kilka chwil.
- Dlaczego nie łowiłeś dłużej - złapałbyś więcej ryb?
- Te, które mam całkiem wystarczą na potrzeby mojej rodziny.
Amerykanin pytał dalej:
- Na co więc poświęcasz resztę czasu?
- Śpię długo, trochę połowię, pobawię się z dziećmi, spędzę sjestę z moją żoną, wieczorem wyskoczę do wioski, gdzie siorbię wino i gram na gitarze z moimi amigos - pędzę wypełnione zajęciami i szczęśliwe życie.
Amerykanin zaśmiał się ironicznie i rzekł:
- Jestem absolwentem Harvardu i mogę ci pomóc. Powinieneś spędzać więcej czasu na łowieniu, wtedy będziesz mógł kupić większą łódź, dzięki niej będziesz łowił więcej i będziesz mógł kupić kilka łodzi. W końcu dorobisz się całej flotylli. Zamiast sprzedawać ryby za bezcen hurtownikowi, będziesz mógł je dostarczać bezpośrednio do sklepów, potem założysz własną sieć sklepów. Będziesz kontrolował połowy, przetwórstwo i dystrybucję. Będziesz mógł opuścić tę malą wioskę i przeprowadzić się do Mexico City, później Los Angeles, a nawet do Nowego Jorku, skąd będziesz zarządzał swoim wciąż rosnącym biznesem.
Meksykanski rybak przerwał:
- Jak długo to wszystko będzie trwało?
- 15, może 20 lat.
- I co wtedy?
Amerykanin uśmiechnął się i stwierdził:
- Wtedy stanie się to, co najprzyjemniejsze. W odpowiednim momencie będziesz mógł sprzedać swoją firmę na giełdzie i stać się strasznie bogatym, zarobisz wiele milionów.
- Milionów? I co dalej?
- Wtedy będziesz mógł iść na emeryturę, przeprowadzić się do małej wioski na meksykańskim wybrzeżu, spać długo, trochę łowić, bawić się z dziećmi, spędzać sjestę ze swoją żoną, wieczorem wyskoczyć do wioski, gdzie będziesz siorbał wino i grał na gitarze ze swoimi amigos...
-
ROZNE OPOWIESCI :)
Przyjaźń
W czasie przerwy w bitwie pewien żołnierz przyszedł do oficera z prośbą o pozwolenie na przyniesienie z pola bitwy swojego przyjaciela. ” Odmawiam” , rzekł oficer. ” Nie chce, żebyś ryzykował życie dla człowieka, który prawdopodobnie już nie żyje” . Żołnierz odszedł, aby wrócić po godzinie śmiertelnie ranny niosąc ciało swego przyjaciela. Oficer wpadł we wściekłość. ” Mówiłem Ci, że nie żyje. Teraz straciłem was obu. Powiedz, czy warto było iść, by przynieść ciało?” Umierający odrzekł:” O tak. Gdy do niego dotarłem, żył jeszcze. I powiedział do mnie: „Jack, wiedziałem, że przyjdziesz.„ -
ZLOTE MYSLI !
Tylko teraźniejszość jest rzeczywista i na niej wyłącznie polega nasze życie. Głupotą jest odpychać od siebie szczęśliwą chwilę obecną lub psuć ją irytacją z powodu tego co minęło, lub troską o to co będzie.....
Szanujmy wspomnienia, żyjemy nimi, kiedy życie niewiele może nam dać.....
Czasami nawet te najlepsze rzeczy sa zle......
Prawda istnieje...... Wymysla sie klamstwa......
Kiedy wszystko wydaje sie walic, najlepsza rzecza jest to przetrzymac......
Najwiekszym skarbem człowieka jest życie.... Trzeba przez nie przejść tak, żeby nie żałować bezcelowo przeżytych chwil.....
Nie należy mylić prawdy z opinią większości.....
Najważniejsze dla człowieka to życie według własnych zasad......
:) -
ZLOTE MYSLI !
Życie to jeszcze raz móc odetchnąć. Reszta nic nie znaczy.....
Wszystko wydaje się dalekie, gdy stoimy w miejscu.....
Grzech to odwrócenie się od drugiego człowieka......
Kochaj życie i bierz jakie jest, bo wbrew pozorom krótkie ono jest !
Jeśli to kim jestes, zależy od tego co masz, to kim będziesz jeśli wszystko stracisz ?
Marzenia niczym papierowe łódki... toną w odchłaniach szarej rzeczywistości....
Wspomnienia są jak perły mają w sobie coś z klejnotów i coś z łez.....
Życie jest zbyt ciężkie, by przykładać do niego wagę.....
Gdy żyjemy, możemy coś zmienić.........Gdy umieramy zmieniamy wszystko.....
Czas nie goi ran, tylko przyzwyczaja do bólu......
Nie ma czegoś takiego jak nowy początek, trzeba żyć ze świadomością popełnianych błędów.....
Ścieżki prawdy nie zawsze są najprzyjemniejsze.......Ale na dłuższą metę są za to najprostsze......
W gęstwinie kłamstw niejeden już się zagubił.......
Mój nowy komentarz do tapety
Mój nowy komentarz do tapety
Wygrałem w konkursie
Wygrałem w konkursie
Moja tapeta została dodana 
Bardzo dziękuję :)









tebum274 874 punktów
majka14074 810 punktów
ViolaLidia215 693 tapet
kochanyUrwis15 004 tapet
lilulek12 412 tapet
annaspyrka12 263 tapet
Malgosia16
osdset