danusia

32
399140
1
21

Odpowiedzi na forum usera Danusia

  • Forum

    PRZYSLOWIA

    ELU TO TAKIE TRELE MORELE - BEZ WARTOSCI  :) POZDRAWIAM CIEBIE SERDECZNIE :)


    Dodał(a) Danusia 28-01-2012 08:19
  • Forum

    NOWOSCI - CIEKAWOSTKI

    Sparaliżowana dziewczyna została uzdrowiona podczas objawienia

    by Dzieckonmp 16 letnia Silvia Busi bardzo poważnie zachorowała, pomimo to wszystkie wyniki badań były w normie. Minęło zaledwie kilka dni, gdy Włoszka znalazła się na wózku inwalidzkim, nie mogąc poruszać nogami. Dziewięć miesięcy póżniej choroba Sylvii zniknęła równie szybko jak się pojawiła. Stało się to w Medjugorje podczas objawienia jakie miał widzacy Ivan Dragicević. „Największym z darów jakie otrzymałam jest dar wiary” – mówi Silvia. Choroba, która przyszła nagle i spowodowała wielomiesięczny paraliż, równie nagle odeszła. Gdy Silvia miała 16,17 lat zaszły w jej życiu drastyczne zmiany. Silvia Busi   Przez 9 miesięcy, od października 2004 roku, uczennica z Padwy we Włoszech, była unieruchomiona na wózku inwalidzkim. Nie mogła chodzić ani nawet poruszać nogami. Czas jej kalectwa zakończył się w czerwcu 2005 roku na Wzgórzu Objawień w Medjugorje, gdy wstała i zaczęła chodzić po objawieniu jakie miał Ivan Dragicević. „Do początku października 2004 roku byłam zwyczajną dziewczyną chodzącą do szkoły. Miałam przyjaciół, tańczyłam, pływałam. Nagle w przeciągu kilku dni wszystko się skończyło, choć testy medyczne na to nie wskazywały.” – mówi Silvia Busi podczas niedawnego spotkania modlitewnego we Włoszech. „Od czasu, gdy znalazłam się na wózku inwalidzkim, moja rodzina i ja przeszliśmy przez trudne i bolesne chwile. Podczas tych miesięcy zaczęłam tracić na wadze, choroba postepowała, ograniczając moje życie coraz bardziej, prowadząc do psychicznego załamania.” Od początku matka Silvii kierowała się ku wierze jako jedynej drodze rozwiązania problemów córki. Byli rodziną katolicką, ale Silvia mówi, że uczęszczała na niedzielną Mszę św. tylko z przyzwyczajenia: „ Naszą siłą była moja mama. Gdy nie znalazła rozwiązania u lekarzy, zwróciła się do księdza, który był bardzo oddany jednej z maryjnych grup modlitewnych. Zaczęliśmy przychodzić do wspólnoty w każdy piątek, modlić się na Różańcu, uczestniczyć we Mszy św.i Adoracji Najświętszego Sakramentu. Towarzyszyłam moim rodzicom choćby z tego względu, że nie mogłam zostać w domu sama.” – mówi Silvia Busi. W maju, miesiącu poświęconym Matce Bożej, moja mama postanowiła uczestniczyć w spotkaniach codziennie, nie tylko w piątki i brać udział co najmniej w Rożańcu i Mszy Świętej. Na początku nie było to dla mnie łatwe, lecz po paru tygodniach zaczęłam odczuwać potrzebę, by tam pojść, ponieważ tylko tam mogłam uzyskać trochę ukojenia. Nie mogąc robić tego, co moi rówieśnicy, tu czułam się lepiej. Decyzja Silvii o wyjeździe do Medjugorje byla równie natychmiastowa jak jej choroba i póżniejsze uzdrowienie: „ 20 czerwca, moja fizioterapeutka powiedziala, że w przyszlym tygodniu będzie towarzyszyła swojej mamie w wyjeździe do Medjugorje. Zapytałam czy mogłabym z nimi pojechać i po trzech dniach, wraz z moim ojcem, byłam w autokarze jadącym do Medjugorje. Przyjechaliśmy rankiem 24 czerwca, w święto św.Jana Chrzciciela – jednocześnie rocznicę pierwszego objawienia.” – mówi Silvia Busi do uczestników spotkania modlitewnego. Gdy Silvia usłyszała, że widzący Ivan Dragicevic będzie miał wieczorem objawienie, szybko zdecydowała, że chce w nim uczestniczyć, chociaż myślała, że niemożliwe jest wniesienie jej wózka inwalidzkiego na szczyt Wzgórza Objawień. Znaleziono rozwiazanie – dziewczyna została wniesiona na szczyt wzgórza, gdzie przybyla o godz. 20ej, dwie godziny przed objawieniem. „Wspominam to jako moją pierwsza modlitwę sercem. Te dwie godziny upłynęły mi bardzo szybko. Siedzący obok mnie lider naszej grupy powiedział mi bym zwróciła się do Matki Bozej ponieważ niedługo przybędzie by nas wszystkich wysłuchać. Poprosiłam Ją o siłę by w spokoju zaakceptować moje życie na wózku inwalidzkim, ponieważ miałam siedemnaście lat i wizja przyszłości mnie przerażała.” W tym miejscu 24 czerwca 2005 r.
    Ivan Dragicević miał objawienie Matki Bożej   „Podczas objawienia jakie miał Ivan, po mojej lewej stronie widzialam światlo: białe, piękne, bardzo silne i wyraziste, ale byłam w stanie patrzeć w jego stronę, gdyż nie oślepiało mnie. Gdy je zobaczyłam, zlękłam się i spuściłam wzrok by na nie nie patrzeć, ale jednocześnie emanowało dobrocią i przyciagało moje spojrzenie. Tak więc podczas objawienia, kątem oka cały czas na nie patrzyłam” – mówi Silvia Busi. Po objawieniu, ludzie, którzy znosili dziewczynę, niechcący upuścili ją. Silvia upadła na twarde skały, lecz zupełnie tego nie odczuła. W tym momencie została uzdrowiona.: „Zapamiętałam ten upadek jakbym była na miękkim materacu, nie na tych ostrych i twardych skałach.Pamietam również bardzo słodki głos, który mówił do mnie i uspakajał mnie. Po paru minutach otworzyłam oczy. Mój ojciec płakał. Pierwszy raz od 9 miesięcy miałam czucie w nogach, czułam, że moge sie na nich oprzeć. Potem powiedziałam do mojego ojca : Jestem uzdrowiona, mogę chodzić!” „ Zobaczyłam przed soba wyciągniętą rękę. Chwyciłam ją i stanęłam na nogach jakby to była najbardziej naturalna rzecz. Wybuchnęłam płaczem, ponieważ to mnie przerosło. Nigdy nie przypuszczałam, że spotka mnie cos takiego. Potem zaczęłam iść. Moje nogi były bardzo słabe, ale byłam przekonana, ze nie upadnę, ponieważ czułam jakieś niewidzialne sznurki, które mnie podtrzymywały i miałam pewność, że nic mi sie nie stanie.” Następnego ranka, o godzinie 5., Silvia wspinała sie na górę Krizevac, by odprawić Drogę Krzyżową ze swoją grupą. Gdy wróciła z Medjugorje okazalo się, że z jej choroby pozostały jedynie napady drgawek. Równiez one zniknęły, dzięki kolejnemu wydarzeniu związanemu z Medjugorje: „Zdarzały się jeszcze ataki choroby, ale dzięki Bogu minęły. Na początku były prawie niedostrzegalne, lecz potem powtarzały się wiele razy w ciagu dnia. Na spotkanie modlitewne przyjechał o. Ljubo Kurtovic, zakonnik z Medjugorje i powiedzial mi, abym dziękowała i wychwalała Boga za dar, który On mi ofiarował.” – mówi Silvia Busi. Wczesniej Silvia oddawała się modlitwie różańcowej i głosiła świadectwo. Myślała, ze nastąpilo całkowite uzdrowienie, lecz tak nie bylo: „Zanim odeszłam, o. Ljubo modlił się nade mną, pobłogosławił mnie i parę dni pózniej wszystkie napady zniknęły. Po roku przestałam brać leki i teraz, dzieki Bogu, wszystko jest w porządku.” Chociaż Silvia Busi jest zupełnie zdrowa, nie przestaje doceniać największego daru jaki otrzymała: „ Największym darem jaki Bóg dał mi i mojej rodzinie jest odkrycie na nowo Jego łaski, wiara i nawrócenie. Droga ta jest bardzo długa. Dopiero rozpoczęliśmy naszą wedrówkę a trwać ona będzie przez całe życie. Napotykamy wiele trudności, nikt nie jest od nich wolny, ale z pomocą wiary i modlitwy możemy je przezwyciężyć i wytrwać.” – mówi Silvia. „Wraz z nawróceniem Bóg rozpalił jakby ogień we mnie. Lecz tak jak płomień podsyca się drewnem tak wiara karmi się modlitwą – poprzez Mszę Świętą, Adorację Eucharystyczną, Różaniec, czytanie Pisma Świętego, post i spowiedź przynajmniej raz w miesiącu. Dzięki temu ogień nigdy nie zgaśnie, nawet jeśli powieje wiatr.” „Dla mnie jest to coś najważniejszego i najpiękniejszego w życiu.Modlę się z całego serca, by codzennie doświadczać więcej milości Boga i Maryi. Miłość ta jest wszechogarniająca i jednakowa dla każdego z nas.”

    Dodał(a) Danusia 10-01-2012 14:35
  • Forum

    NOWOSCI - CIEKAWOSTKI

    WAŻNE

    W 1919 r. Gdy grypa zabiła 40 milionów ludzi (to jest więcej niż cała ludność Polski), był lekarz, który odwiedzał wiele farmerów, żeby sprawdzić czy może im pomóc w walce z grypą. Wielu fermerów i ich rodziny zaraziło się i wiele umarło. Lekarz przybył do jednego z farmerów i zaskoczony był, że każdy tam był bardzo zdrowy. Gdy lekarz zapytał, co on takiego robił, co było inne, żona odpowiedziała, że umieszcza nieobraną cebulę w koszyczku w pokojach jej domu. (prawdopodobnie tylko dwa pokoje, w tamtych czasach). Lekarz nie mógł uwierzyć temu i zapytał czy może wziąć jedną cebulę i sprawdzić ją pod mikroskopem. Ona dała mu jedną i gdy ją sprawdził znalazł w niej wirus grypy. Oczywistym było, że cebula absorbowała bakterię i w ten sposób cała rodzina była zdrowa. Pewna fryzjerka z Arizony opowiadała, że kilka lat temu, wiele jej pracowników przychodziło do pracy z grypą, również z grypą przychodzili klienci. W następnym roku umieściła kilka koszyczków z cebulą w jej zakładzie. Ku jej zdziwieniu, nawet jeden z jej pracowników nie chorował. -Musi działać... Spróbuj i zobacz, co się stanie. My zrobiliśmy to ubiegłego roku i nikt nie miał grypy.

    P. S. wysłałem to do przyjaciela w Oregon, która regularnie wysyła do mnie materiały na temat zdrowia. Ona odpowiedziała na to z najbardziej interesującym doświadczeniem o cebuli: ...znam historię o zapaleniu płuc, na którą sama zachorowałam i byłam bardzo chora. . Zetknęłam się z artykułem, w którym proponują odciąć obydwie końcówki cebuli i umieścić ją do pustego słoika umieszczając go na noc obok chorego. Rano cebula będzie czarna od zarazek ...dokładnie tak się stało. ... cabula była całkowicie zmieniona, a ja zaczęłam czuć się lepiej. W innym artykule czytałam, że cebula i czosnek umieszczone w pokoju uratowało, kilka lat temu, wielu od plagi czarnej ospy. Mają one mocne antybakteryjne i antyseptyczne właściwości.

    To jest inna nota.
    Wiele razy, gdy mamy problem z brzuchem, nie widząc dlaczego. Może cebula jest skutkiem problemu. Cebula absorbuje bakterie,
    jest powodem tak dobrej prewencji, żeby się nie przeziębić
    i nie złapać grypy i to jest powodem, dla którego
    nie powinno się jeść cebuli, która przez jakiś czas była przekrojona.
    RESZTKI CEBULI SĄ TRUJĄCE

    Miałem wspaniały przywilej zwiedzać Mullins Food Products, -wytwórcy majonezu. Mullins jest ogromny, właściciele 11 braci i siostry rodziny Mullins. Mój przyjaciel Jeanne, jest prezydentem CEO.
    Rozmawialiśmy o zatruciach pokarmu, i chciałbym podzielić się z tym, czego nauczyłem się od chemika. Człowiek, który dawał nam tur Ed, jeden z braci, ekspert w chemii jest odpowiedzialny za większość formuł. On też wynalazł sos dla firmy McDonald's.

    Pamiętaj, że Ed jest ekspertem chemii. Podczas zwiedzania ktoś zapytał, czy mamy martwić się o zatrucie majonezem. Ludzie zawsze martwią się, że majonez zepsuje się. Odpowiedź Eda może cię zaskoczyć. Ed powiedział, że majonez robiony komercjalnie (sklepowy) jest całkowicie bezpieczny. Nawet nie musi być w lodówce -nie szkodzi, jeśli będzie, lecz nie jest to konieczne. Wytłumaczył, że poziom pH w majonezie jest taki, że żadna bakteria nie może tam przetrwać. Mówił on o gigantycznym pikniku z miską sałatki z ziemniaków wystawionej na stole. Każdy , kto zachoruje zwala na majonez w sałatce. Ed powiedział, że gdy się ktoś zatruje, pierwsze, o co pytają lekarze, to, kiedy ostatni raz ofiara zatrucia jadła CEBULĘ i z skąd ta cebula pochodziła (w sałatce z ziemniaków). Ed wytłumaczył, że jeśli to nie jest domowej roboty majonez, który psuje się na powietrzu, to komercyjny majonez na pewno nie jest problemem. Prawdopodobnie cebula w sałatce, lub ZIEMNIAKI. Wytłumaczył, że cebula jest jak magnes dla bakterii, szczególnie nieduszona. Nigdy nie powinno się trzymać pokrojonej cebuli ...rzekł Ed, nie jest nawet bezpieczna, jeśli ją włożysz w zip-lock do lodówki. Jest zatruta wystarczająco przez to, że została pokrojona lub nawet nadkrojona, może ona być niebezpieczna dla każdego (patrz też na cebulę, którą kładziesz na hotdoga, kupując go gdzieś na zewnątrz!) Ed rzekł, jeśli weźmiesz napoczętą cebulę I usmażysz ją dobrze prawdopodobnie będzie w porządku, lecz jeśli weźmiesz taką cebulę i położysz ją na kanapkę, lub do sałatki, -prosisz się o problem. W sałatce z ziemniaków/jarzynowej, tak cebula jak i wilgotne ziemniaki są atrakcyjne dla wzrostu bakterii szybciej niż jakikolwiek majonez ze sklepu, który nawet nie ulegnie rozkładowi.
    Również psy nie powinny nigdy jeść cebuli. Ich żołądek nie metabolizuje cebuli.   Pamiętaj proszę, że jest bardzo niebezpieczne używać przekrojoną cebulę i próbować użyć ją następnego dnia.   Stanie się bardzo trująca nawet po jednej nocy i zawiera trujące toksyny bakteryjne, które mogą spowodować w najlepszy wypadku ból brzucha lub nawet zatrucie pokarmowe.
    Proszę prześlij do kogoś, kogo kochasz i dbasz
     


    Dodał(a) Danusia 09-01-2012 18:05
  • Forum

    AFORYZMY O ZYCIU :)

    AFORYZMY O ZYCIU

    Rozpaczliwie szukamy zrozumienia a zostajemy tylko skrytykowani za to, w jaki sposób czujemy .........




    Są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieś szaleństwu.......






    Życie jest zbyt krótkie, by być wybrednym. Trzeba brać co się da i uciekać by inni ci tego nie zabrali..........







    Czasem w życiu napotykamy przeszkody, których nie możemy uniknąć. Jednak pojawiają się one nie bez przyczyny. Zrozumiemy to dopiero wtedy, gdy je pokonamy........







    Życie jest uczta, którą można się rozkoszować, tylko wtedy, gdy żaden z gości nie odwraca zapłakanej twarzy ku ścianie........







    Mamy prawo popełniać w życiu wiele błędów. Oprócz jednego: tego, który niszczy nas samych.........







    Czekając na coś magicznego tracimy zwykłe dni. A prawdą jest, że to, co najpiękniejsze przychodzi niespodziewanie..........







    .Można sobie wybrać drogę, ale nie ludzi, których na niej spotkamy............








    Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi........

    ..i przychodzi w życiu taki czas, kiedy wszystko się kończy….....




    Poznajemy siebie całe życie i nigdy człowiek nie odkryje całej prawdy o człowieku i umrzemy nie będąc poznanym, i umrzemy nie poznając wszystkiego......







    .Potrzebne są lata, aby zrozumieć jak piękne są chwile...........







    Najtrudniej wstać kiedy przewróciliśmy się potykając o własne marzenia......







    Są takie piosenki, które podobają się nie tylko z powodu pięknej melodii, ale wspomnień i emocji które przywołują...
    Posłuchać jej jeszcze raz i poczuć się tak jak wtedy, gdy usłyszało się ją pierwszy raz......






    Najgorsza w życiu jest bezsilność.
    choć byśmy bardzo chcieli, nic nie możemy zrobić.........






    Dodał(a) Danusia 09-01-2012 02:57
  • Forum

    PRZYSLOWIA

    PRZEMYSLENIA ZYCIOWE



    Dlaczego tak jest a nie jest inaczej? Dlaczego cierpimy tylko dlatego, że za bardzo przywiązujemy się do ludzi? Dlaczego osoby, które były Ci bliskie i myślałeś, że tak samo Cie traktują, nagle się od Ciebie odwracają? Tylko dlatego, że masz problemy. I przychodzi taki czas, że siadasz i nie wiesz co dalej, wszystko Cię przeraża... i jesteś sam.
    Zamykasz się w sobie i nie umiesz rozmawiać o swoim życiu.
    To właśnie zasługa Twoich "bliskich osób"... A najgorsze jest to, że wiedząc o tym, nadal masz nadzieję, że jest całkiem inaczej i czekasz na jakiś sygnał. A tu nic, tylko cisza......




    Polegaj tylko na sobie.
    Twoje wnętrze i serce jest w stanie zawieść cię dalej niż ci się wydaje. Jest w stanie ściągnąć Cię na dno i wynieść pod niebiosa.......




    Uwolnij się od niepokojących myśli, tak sobie zawsze mówiąc: ode mnie to teraz zależy, aby w tej oto duszy nie przebywała złość, ani żądza, ani żaden w ogóle niepokój, lecz abym widział wszystko tak, jak jest, i używał poszczególnych rzeczy podług ich wartości. Pamiętaj o tej mocy danej Ci przez naturę!....






    Nie istnieje żadna zewnętrzna siła (Bóg czy Budda), która mogłaby dać nam oświecenie, również nie ma nikogo, kto mógłby nam pomóc go osiągnąć, jeśli sami na to nie pozwolimy i nie będziemy wytrwale nad sobą pracować. To my jesteśmy światem, wszystkim, co istnieje...
    „Jesteś swoim jedynym mistrzem”..........





    Bądź wolny.
    Fałszywe, nieszczęśliwe ,Ja”, które uwielbia pławić się we własnej niedoli, rozżaleniu bądź litości nad sobą, nie zdoła przetrwać – Na tym polega poddanie się. Nie jest oznaką słabości, lecz niesie z sobą wielką siłę. Tylko ktoś, kto się poddał, ma duchową moc. Kiedy się poddasz, uwolnisz się wewnętrznie od sytuacji. Może się wówczas okazać, że zmieni się ona bez żadnego twojego udziału. A zresztą tak czy owak będziesz już wtedy wolny........







    Ludzie coraz bardziej koncentrują się na osiąganiu szeroko pojętego sukcesu, wyznaczają sobie cele głównie materialne, bądź w znacznym stopniu z nimi powiązane. Wielka szkoda i strata dla rozwoju osobistego, że dopiero gdzieś tam na końcu znajdują się rzeczy naprawdę ważne.........






    Gonimy za sławą i bogactwem, pozostawiając na uboczu innych ludzi i cały świat. Eksploatujemy otoczenie, nadmiernie wykorzystujemy okazje, przymuszamy się do całego tego wyścigu szczurów.
    Zatrzymajmy się na chwilę... pomyślmy. Dokąd to wszystko nas zaprowadzi ? Cywilizacja pędzi przed siebie nie zważając, że przed nią wznosi się solidny mur. Jak nic łeb sobie o niego rozwali.......






    Kiedy jest nam źle, kiedy nie chce nam się za siebie wziąć. Nie potrzeba silnej woli, by wydostać się z takiego stanu. Nie trzeba walczyć ze sobą i ze światem. Wystarczy zrobić coś nowego, innego, przyjemnego. A jeśli i to nie pomaga? Wtedy trzeba zastanowić się, co jest nie tak i zmienić to. Spójrzmy na siebie obiektywnie. Nikt nie jest aż takim nieudacznikiem, żeby nie mógł polepszyć swojej egzystencji. Jesteśmy istotami inteligentnymi, a co za tym idzie potrafiącymi podejmować świadome decyzje........






    Czasem potrzebna i pomocna jest spontaniczna medytacja, opróżnienie umysłu. Wystarczy na chwilę usiąść lub stanąć i pozwolić swojemu umysłowi błądzić po wszystkich zakamarkach wszechświata.


    Dodał(a) Danusia 08-01-2012 19:29
  • Forum

    HOROSKOP

    Psychika Ryb
     


    Ryby są bardzo interesujące, pełne inteligencji i wrodzonej intuicji. Mają dwoistość charakteru. Ciężko jest im podejmować ważne decyzje,, czasami sami nie wiedzą czego pragną. Myślą jedno, robią drugie. Ryby wolą nie natrafiać na przeszkody i unikają problemów.
    Dobroć i altruizm urodzonego pod tym znakiem czyni zeń osobę bardzo sympatyczną. Ma liczne grono znajomych, ale jest samotnikiem. Lubi zamykać się w domu, popijając winko, siedząc i rozmyślając nad przeszłością i przyszłości. Ich sposób analizowania pewnych spraw jest prze dziwny, czasami niezrozumiały dla innych.
    Czasami skłaniają się ku mistycyzmowi, gdyż pociąga ich to co nieznane, inne, tajemnicze. Mają świetną intuicję, którą jednak rzadko wykorzystują. Intuicja podpowiada im dobrze, ale w rzeczywistości robią inaczej. Nie zawsze ich życie jest przez to szczęśliwe.
    Mają w sobie wielką obawę przed chorobami, cierpieniem, bólem. Czasami są hipochondrykami. Stan leku może przerodzić się w fobię. Ryby obawiają się złamania serca, nieszczęśliwej miłości, dlatego gdy jest im dobrze, czasami uciekają od tego szczęścia.
    Niektórzy zarzucają Rybom, słabość, chwiejność i strachliwość, ale to pomyłka. Są pełne inicjatywy i potrafią podejmować decyzje, jeśli za dużo nie rozmyślają. Na ogół są dobrymi małżonkami, ale zdarza się też, że fatalnie wypadają w tych rolach. Ich osobowość nie dopuszcza stanów pośrednich.

    Dodał(a) Danusia 08-01-2012 17:50
< 1... z 80 >
Ostatnio na stronie

Ostatni wpis: ponad godzinę temu

majka1407Moja tapeta została dodana [link]
theanMoja tapeta została dodana [link]
basikpMoja tapeta została dodana [link]
GraGorekMoja tapeta została dodana [link]
KwiatMoja tapeta została dodana [link]
Zobacz więcej...
Czat

Ostatni wpis: ponad godzinę temu

Malgosia16Nowe statystyki w albumach działają, ale stare nadal wszystkie 0 pobrań
adminTapeta dnia wybrana !! Wygrała tapeta Drzewo, Kolorowe, Kwiaty, Gałązki, Ptak, Papuga, Ara [LINK], dodana przez majka1407 Gratulujemy!!
adminJuż za godzinę będzie wybierana najlepsza tapeta dnia, zdecyduj jaka tapeta jest najlepsza [LINK]
adminZa 30 minut wybieramy najlepszy komentarz, zobacz listę najlepszych komentarzy [LINK]
adminosdset wygrał(a) w konkursie TOP KATEGORIE, tapeta została wylosowana spośród tapet HQ. Nagroda 500 punktów.
Zobacz więcej...
Ostatni Komentarz
ALDONA789ALDONA789 "Za każdym razem, kiedy drążysz przeszłość, marnujesz cenny czas."
Tapeta dnia
Papuga ara oraz kolorowe kwiaty na gałązkach majka1407majka1407 Papuga ara oraz kolorowe kwiaty na gałązkach
Zagłosuj na tapetę...
0 osób online
Brak użytkowników online
zobacz więcej...

Tapety Dodaj tapetę Konkursy Top tapety Ranking tapet

Użytkownicy Załóż konto Ranking użytkowników Ostatnie komentarze Rangi użytkowników

Pomoc Regulamin Kontakt FAQ Polityka ciasteczek Aplikacja na Android