
DanusiaUczestnik dyskusji #21Młody chłopak po liceum, jakimś tylko sobie znanym
sposobem, dostał się do biura wielkiej firmy. Praca jego polegała na
odbieraniu telefonów.
Po tym jak odebrał kilka,
kierownik działu przyszedł z gratulacjami:
- Młoda, świeża krew! Świetnie sobie Pan radzi! Właśnie takich ludzi nam potrzeba, awansuję pana piętro wyżej - zakończył.
Następnego dnia po kilku godzinach pracy, polegającej na odbieraniu
telefonów i zapisywaniu, kto dzwonił, znów przyszedł kierownik z wyższego piętra, z gratulacjami:
- "Jutro", rozpoczął uroczyście, proszęprzyjść w garniturze, piętro wyżej na zebranie firmy.
Następnego dnia, gdy pojawił się na zebraniu,przywitała go burza
oklasków i nie minęło wiele czasu a został członkiem zarządu!
Zakomunikowano mu, że przez najbliższych kilka dni jego praca ograniczać
się będzie wyłącznie do uczestnictwa w zebraniach najwyższego organu
firmy. Tak też się stało, ale po kilku dniach pracy otrzymał telefon od
sekretarki szefa, że ma propozycję
zostania prezesem zarządu firmy i w tym celu szef zaprasza go jutro do siebie.
Następnego dnia nasz bohater przybył do gabinetu właściciela firmy, stanął przed nim, a szef zaczął:
- Takiej właśnie świeżej krwi potrzeba naszej firmie. I tylko w naszej
firmie mogłeś osiągnąć tak szybko awans. Co usłyszę wzamian za to?
- Dziękuję tato...

DanusiaUczestnik dyskusji #22SWIATECZNIE Z HUMORKIEM :)
Umyj rano dobrze jajka,
potem oba włóż do garnka.
Włóż cebulę, szczyptę soli
i nie zważaj, że to boli.
Tak robili po wsze czasy,
nie ufarbuj se kiełbasy....:)

DanusiaUczestnik dyskusji #23Do sklepu z artykułami motoryzacyjnymi wchodzi młodzieniec i pyta:
- Czy są łańcuchy do jawy?
- Nie ma są tylko do emzetki.
- To poproszę do emzetki.
- Ale ten łąńcuch nie pasuje do jawy!
- Nic nie szkodzi, po meczu wszystko mi jedno czym biję!
Piłkarz odpowiada przed komisja dyscyplinarną:
- Z jakiego powodu kopnęliście stopera przeciwników?
- Omyłka, słowo honoru! Myślałem, że to sędzia liniowy!
Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha zagaduje mężczyzna siedzący obok:
- Przyszedłeś sam?
- Tak, proszę pana.
- Stać cię było na tak drogi bilet?
- Nie, tata kupił.
- A gdzie jest twój tata?
- W domu, szuka biletu.
Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Oj strzelaj, prędzej, strzelaj...
Są zawody kto najdłużej wytrzyma w wodzie. Pierwszy pan wytrzymał 1min i
wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
- ''Trening, trening i jeszcze raz trening".
Następny pan wytrzymał 2min i znowu wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
- ''Trening,trening i jeszcze raz trening".
Następny pan wytrzymał 3 min i wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on na to:
- Trening.....
Następny pan przyszedł, wchodzi do wody, 1min nic, 2min nic, 3min nic,
po 4 minucie wychodzi ledwo oddycha więc lekarze szybko podbiegli ale na
szczęście nic się nie stało, wszyscy ludzie pytają jak on to zrobił? A
on na to:
- Gdzieś musiałem gaciami zahaczyć!