Beti0x w swojej opowieści zamieściła trzy bardzo ważne informacje.
Po pierwsze -- sprawa dotyczy nastolatka, a jest to okres silnego rozchwiania psychiki, buntu przeciw całemu światu, a przede wszystkim przeciw rodzicom, którzy z natury rzeczy aby ukształtowac młodego człowieka muszą mu pokazywać właściwe zachowania, co
on odbiera często jako narzucanie czegoś.
W zależności od charakteru budzi to często (częściej niż nam sie wydaje) napady agresji u młodego człowieka.
Po drugie --w grę wchodzą narkotyki. I to właśnie jest ten "DEMON"co go opętał
Poprostu młody naćpał się i bez świadomości tego co robi bo puściły hamulce resztek rozsądku zabił osobę, która kochał.
Odzyskanie świadomości i zdanie sobie sprawy co zrobił do był drugi cios, który może powalic najsilniejszego.I na takich włśnie polują cwane i wyrachowane egzorcystki.
Chłopaka moge zrozumieć. Kobietą, która zamąciła mu w głowie wmawiając brednie - gardzę. Gardze tym bardziej, że traktuje to jako żródło dochodu.
Jak można zarabiac na ludzkim nieszczęściu i słabości ????!!!!!
Dlaczego młodzi biorą - tego nie rozumiem.
Dla mnie to zjawisko jest obce,bo nigdy nie brałem, choć nie całkiem bo z jednym swoich dzieci miałem ten problem i jakoś, z bólem dało się go rozwiązać, ale nie przy pomocy egzorcysty tylko psychoterapeuty z ośrodka leczenia uzależnień. ZA DARMO !!
Po swoim przykładzie przupuszczam, że była to zwykła ciekawośc i chęć odnalezienia się w srodowisku rówieśników.
Po trzecie -- i ten element jest najbardziej podły.
Tu cytuje fragment opowiadania :
"wpłacili trzysta złotych na cykl zabiegów, Emil nawiązał kontakt z autorką książki. Rozmawiał z nią przez telefon, a Prątnicka zapewniła, że uwolni go od duchów, działając na odległość."
Trafili na cwaną i wyrachowaną kobietę, która łowi frajerów zarzucając w ciemno sieć poprzez wydanie takiej książki.Znalazła ludzi słabych zdesperowanych. Takich co sami wpędzili się w kłopoty i sprytnie zarobiła parę złotych.
To potwierdza tylko to co pisałem w poprzednim poście, że take brednie wbijają do głowy ludziom ci sprytniejszy "wierzący" aby wygodnie się urządzić i żerowć na ludzkiej słabości i nieszczęściu..
Jeśli byłaby taką wierzącą, ideową wyznawczynią i znawcą duchów to pomocy udzielała by za darmo w ramach krucjaty przeciw demonom. Po to by niszcyć wrogów.Takie jest przecież jej powołanie.
Taki co leczył na odległość już był - nazywał się Kaszpirowski.
Źle się czujesz to sobie policz---- " adin, dwa, tri " --- i co czujesz sie lepiej ??
Ludzie co na takim zjawisku zarabiają sami są niezłymi psychologami i wiedzą dokładnie co to jest zjawisko autosugestii.
Wiedza jak go wywołac i wykorzystać.
I jedyne co w tej sprawie jest tajemnicą to wiedza jakie jeszcze siły tkwią w nas samych, w ludzkiej psychice.
Jakie mechanizmy obronne dała nam natura.
Jedynym nadprzyrodzonym zjawiskiem w całej tej historii jest ludzka świadomość.
To że, żyjemy, odbieramy otoczenie i świadomie na nie wpływamy.
Dlaczego akurat my - ludzie, i czy tylko my?