Społeczność Tapeciarnia.pl

WIERSZE I POEZJA

Dyskusja w dziale: Hyde Park

DanusiaAutor wątku
Początek dyskusji
WIERSZE I POEZJA
03-01-2012 14:429122 wyświetleń

Odpowiedzi

125
edidanUczestnik dyskusji
#81
Adam Asnyk Poświęcona F.V. Kvapilowi

Od kolebki biegła za mną
Czarodziejska baśń tęczowa
I szeptała wciąż do ucha
Melodyjne zaklęć słowa.

Urodzona nad wieczorem
Z cichych gawęd mych piastunek,
Spala ze mną, na mych ustach
Kładąc we śnie pocałunek.

I budziła się wraz ze mną,
I wraz ze mną ciągle rosła,
I z kołyski na swych skrzydłach
W jakiś dziwny świat mnie niosła...

Ponad morza purpurowe,
Ponad srebrne niosła rzeki,
Po zwodzonym moście tęczy
W cudowności świat daleki...

05-03-2015 10:26
edidanUczestnik dyskusji
#82
Adam Asnyk
Potoki mają swe łoża -
I mają granice morza
   Dla swojej fali -

I góry, co toną w niebie,
Mają kres dany dla siebie,
   Nie pójdą dalej!

Lecz serce, serce człowieka,
Wciąż w nieskończoność ucieka
Przez łzy, tęsknoty, męczarnie
I wierzy, że w swoim łonie
Przestrzeń i wieczność pochłonie
   I niebo całe ogarnie.

05-03-2015 10:26
edidanUczestnik dyskusji
#83
Adam Asnyk
Są jedni, którzy wiecznie za czymś gonią,
Za jakąś marą szczęścia nadpowietrzną,
W próżnej gonitwie siły swoje trwonią,
Lecz żyją walką serdeczną.

I całą kolej złudzeń i zawodów
Przechodzą razem z rozkoszą i trwogą,
I wszystkie kwiaty zrywają z ogrodów,
I depczą pod swoją nogą.

Są inni, którzy płyną bez oporu
Na fali życia unoszeni w ciemność,
Niby spokojni i zimni z pozoru,
Bo widzą walki daremność.

Zrzekli się cierpień i szczęścia się zrzekli,
Zgadując zdradę w każdym losu darze,
Przed swoim sercem jednak nie uciekli,
I własne serce ich karze!

Gdy się spotkają gdzie w ostatniej chwili
Jedni i drudzy przy otwartym grobie,
Żałują, czemu inaczej nie żyli,
Wzajemnie zazdroszczą sobie.

05-03-2015 10:27
janeksUczestnik dyskusji
#84
Żołnierz polski

Ze spuszczoną głową, powoli
idzie żołnierz z niemieckiej niewoli.
Dudnią drogi, ciągną obce wojska,
a nad nimi złota jesień polska.

Usiadł żołnierz pod brzozą u drogi,
opatruje obolałe nogi.

Jego pułk rozbili pod Rawą,
a on bił się, a on bił się krwawo,

szedł z bagnetem na czołgi żelazne,
ale przeszły, zdeptały na miazgę.

Pod Warszawą dał ostatni wystrzał,
potem szedł. Przez ruiny. Przez zgliszcza.

Jego dom podpalili Niemcy!
A on nie ma broni, on się nie mści...

Hej, ty brzozo, hej, ty brzozo-płaczko,
smutno szumisz nad jego tułaczką,

opłakujesz i armię rozbitą,
i złe losy, i Rzeczpospolitą...

Siedzi żołnierz ze spuszczoną głową,
zasłuchany w tę skargę brzozową,

bez broni, bez orła na czapce,
bezdomny na ziemi-matce.


Władysław Broniewski
09-03-2015 11:50
janeksUczestnik dyskusji
#85
Do sosny polskiej


Gdzie winnice, gdzie wonne pomarańcze rosną,
Ty domowy mój prostaku, zakopiańska sosno
Od matki i sióstr oderwana rodu
Stoisz sieroto pośród cudzego ogrodu.

Jakże tu miłym jesteś gościem memu oku,
Bowiem oboje doświadczamy jednego wyroku,
I mnie także pielgrzymka wyniosła daleka,
I mnie w cudzej ziemi czas życia ucieka.

Czemuś, choć cię starania cudze otoczyły,
Nie rozwinęła wzrostu, utraciła siły?
Masz tu wcześniej i słonce, i rosy wiośniane,
a przecież twe gałązki bledną pochylone.

Więdniesz.
Usychasz smutna wśród kwitnącej płaszczyzny
I nie ma dla ciebie życia, bo nie ma Ojczyzny.
Drzewo wierne!

Nie zniesiesz wygnania, tęsknoty
Jeszcze trochę jesiennej i zimowej słoty
A padniesz martwa!
Obca ziemia cię pogrzebie.
Drzewo moje.
Czy będę szczęśliwszy od ciebie?

Jan Paweł II
09-03-2015 11:51
janeksUczestnik dyskusji
#86
Karol Wojtyła – Magnificat


Uwielbiaj, duszo moja, chwałę Pana Twego,
Ojca Wielkiej Poezji – tak bardzo dobrego.

On młodość moją rytmem cudnym obwarował,
On pieśń mą na dębowym kowadle ukował.

Rozebrzmij, duszo moja, chwałę Pana twego,
Sprawcy Wiedzy anielskiej – Sprawcy łaskawego.

Oto spełniam po brzegi winogradu kielich
Przy uczcie Twej niebiańskiej – rozmodlony sługa -
Wdzięcznością, żeś mi młodość dziwnie rozanielił,
Żeś z lipowego pniaka kształt jędrny wystrugał.

Tyś jest najcudowniejszy, wszechmogący Świątkarz -
- pełno jest brzóz na drodze mojej, pełno dębów -
Otom jest niwa wieśnia, podsłoneczna grządka,
Otom jest młodociana grań tatrzańskich zrębów.

Błogosławię Twój posiew Wschodem i Zachodem -
Obsiewaj, Gospodarzu, niwę Twą sowicie,
Łanem niech będzie żytnim, smreczynowym grodem

Młodość rozkolebaną tęsknotą i życiem.
09-03-2015 11:51
edidanUczestnik dyskusji
#87

O zmierzchu

Słońce zgasło. O, jakże zwinne są i młode
Zmierzchy czerwca, nim w północ głuchą się przesilą!
Po wargach twoich dłonią, kształt czującą, wiodę,
Jak po koralach, morzu wydartych przed chwilą...

Spleć stopy, przymknij oczy - i nazwij to cudem,
Żeśmy razem, dalecy od dziennego znoju!
Jakże łatwo zwiać szczęście, z takim oto trudem
Rozniecone w ciemnościach twojego pokoju!

Łatwiej, niż rozpleść złotą warkocza zawiłość,
Niepojętą dla zmierzchów, co zgadnąć nie mogą,
Czemu te słowa: cisza i wieczór i miłość -
Napełniają mi serce zabobonną trwogą?...

Czemu ciebie. poległą snem na mej rozpaczy,
Pieszczę tak. jakby w szczęścia przepychu dostatnim
Każdy mój pocałunek miał być już - ostatnim...
Słońce zgasło... O, błagam, nie całuj inaczej !...

Autor: Bolesław Leśmian
09-03-2015 11:58
edidanUczestnik dyskusji
#88

Zmory wiosenne

Biegnie dziewczyna lasem. Zieleni się jej czas...
Oto jej włos rozwiany, a oto - szum i las!

Od mrowisk słońce dymi we złotych kurzach - mgłach.
A piersi jej rozpiera majowy, cudny strach!

Śnił się jej dzisiaj w nocy wilkołak w głębi kniej,
I dwaj rycerze zbrojni i aniołowie trzej!

Śnił się jej śpiew i pląsy i wszelki ptak i zwierz!
I miecz i krew i ogień! Sen zbiegła wzdłuż i wszerz!...

A teraz biegnie w jawę, przez las na lasu skraj -
A za nią - Maj drapieżny! Spójrz tylko - tygrys-maj!...

Dziewczyna płonie gniewem... zaciska białą pięść...
A wkoło pachną kwiaty... Szczęść, Boże, kwiatom szczęść!

A wkoło pachną kwiaty, słońcem się dławi zdrój!
Purpura - zieleń - złoto ! Rozkwitów szał i bój!

Grzmi wiosna! Tętnią żary! Krwawią się gardła róż!
O, szczęście, szczęście, szczęście! Dziś albo nigdy już!...

Dziewczyno, hej, dziewczyno! Zieleni się nam czas!...
Kochałem nieraz - ongi - i dzisiaj jeszcze raz...

Dziewczyno, byłem z tobą w snu jarach, w głębi kniej -
Jam - dwaj rycerze zbrojni i aniołowie trzej !...

Jam - śpiew i pląs zawrotny! Jam wszelki ptak i zwierz!
Ja - miecz i krew i ogień! Sen zbiegłem wzdłuż i wszerz...

Sen zbiegłem, goniąc ciebie, twój wierny tygrys-maj!...
Ja jestem las ten cały - las cały aż po skraj!

Autor: Bolesław Leśmian
09-03-2015 11:59
edidanUczestnik dyskusji
#89

Głuchoniema

We wsi naszej jest jedna głuchoniema dziewka.
Pragniesz głos jej posłyszeć, gdy patrzy w lazury,
Bo w jej oku się tai gadatliwa śpiewka.
Przyszła do nas z wsi obcej, nie wiadomo której.

Nikt nie zna jej nazwiska ni snu. co ją stworzył -
Chyba śmierć ją zawoła kiedyś po imieniu...
Ja - chciałem być jej śmiercią, aby w jej milczeniu
Znaleźć strunę, na której Bóg dłonie położył.

Myślałem, że gdy w złotym wieczności obłędzie
Garścią ziemi uderzę w niemą pierś dziewczyny,
Pierś ta dumką łabędzią zahuczy w doliny
I zbudzi na jeziorach uśpione łabędzie!...

We wsi naszej jest jedna rzeka bardzo blada,
Dziad jakiś nurzał sieci w falistej głębinie -
Pytam go, co za rzeka? - a on odpowiada:
''Trudno dać imię temu, co w dalekość płynie...

Mówią jedni, że Tykicz, drudzy. że Mohiła,
Inni mówią: Daleka, a zaś inni: Bliska -
Ja stary wiem, że nie ma ta woda nazwiska...
Co rzece po imieniu; gdy w snach dno zgubiła!...''

We wsi naszej nieziemskie bywają wieczory,
Gdy zorza świat przemienia w sen o snach nietrwały,
Wtedy w duszy się rodzą fioletowe zmory
I wspomnienia o rzeczach, które nie istniały.

W taki wieczór widziałem, jak ta głuchoniema
Z duszą do umarłego podobną słowika,
Ta śpiewaczka bezgłośna, lira bez lirnika,
Szła ku rzece, witając ją dłońmi obiema.

Tam stanęła, jak człowiek, co nie słysząc, słucha -
I złotą sieć warkocza zanurzyła w głębi.
Rybaczka! - chciała może złowić sen gołębi,
Który własnym jej głosem na dnie rzeki grucha!

Albo może pragnęła ta łowczyni śmiała
Chwycić własne odbicie w sieć złocisto-płową,
Myśląc, że ono, ludzką obdarzone mową,
Opowie ludziom wszystko, o czym wciąż milczała!

Nagle strząsnęła sploty. Ognie zórz ją złocą,
Jak światłość wiekuista, przyćmiona i senna...
Obca sobie i światu, między dniem a nocą
Nad bezimienną rzeką stoi bezimienna...

Autor: Bolesław Leśmian
09-03-2015 12:01
edidanUczestnik dyskusji
#90

Toast świętokradzki

Żem nieraz wchodził z wami w złośliwość zażyłą,
Mistrze zgrzytów i chrzęstów, z których pieśń się czyni,
Więc mi dano się o was zadumać w świątyni,
Gdzie już nic się nie staje, prócz tego, co było...

Tu - wybucha z witrażów tak tęczowy płomień,
Że ty - bogu, a tobie - bóg wyda się tęczą,
I obydwaj, zarówno pełni oszołomień,
Posłyszycie, jak wasze westchnienia współdźwięczą.

Lecz ja dłoń świętokradzką wyciągam w rozblaski
Aż po kielich, drzwi złotą dwutarczą strzeżony!...
Na dnie jego krwi Pańskiej koral zaczajony
Ustom, skorym do wina, nie poskąpi łaski!

Więc gdy mi takie wino uderza do głowy
Mocą nieba całego aż do nieboskłonu -
Czyż nie jestem - o, bracia, nieufni do zgonu -
Opojem znad lazurów i sam - lazurowy?

Czyliż teraz mój okręt. szalony beztroską,
Dość się hardo na zdradnej nie załamie rafie?
I czyż - bóstwem pijany - do was nie potrafię,
Znawcy znawstwa samego, przemówić dość bosko?...

Za wszystkich, których słońca promienista rózga
Chłoszcze za żądz natręctwo i skrzydeł bezbożność,
Aż ich kiedyś - złocących swej kary wielmożność -
Grom, zawistny o złoto, w proch cenny rozdruzga!

Za skazanych na znoje czatów i wywiadów -
Gdziekolwiek się wałęsa ich płonna tęsknota!
Za tych, co mając żądła, poszukują jadów -
Gdziekolwiek ich przydybie ta żądeł zgryzota!...

I za tych, którym nagle, na wiosnę czy jesień,
By pogardzić kwiatami - nie dostało chwastu!...
I za tamtych, co z wszelkich uniesień lub wzniesień
Warci jeszcze takiego wzniesienia toastu!

Za tę całą drużynę zgiełkliwą i rojną,
Co otuchę donośnym wezwałaby rogiem -
Za ich żywot pokrętny i śmierć niespokojną
Wznoszę kielich. po brzegi pieniący się bogiem!...

Autor: Bolesław Leśmian
09-03-2015 12:02
reni157Uczestnik dyskusji
#91
młodości dodaj mi skrzydeł
09-03-2015 12:33
janeksUczestnik dyskusji
#92
11 listopada - Święto Niepodległości!

Ojczyzna, to stary wiejski dom
i las pachnący sosną
To Szymborskiej wierszy tom
i bociany wiosną

To Słońce, które co dzień wstaje
I nawet krzywy chodnik.
Woda, która życie daje
i jedzony latem chłodnik.

To polskie losy i dzieje
i.....śmieć na ulicy
To, dziecko co się śmieje
i nawet politycy.

To, nasze wsie, miasta i miasteczka
nasze Polskie łąki i lasy
to słodkie ciasteczka
I gorzkie czasy.

To jesienne deszcze
i zimowe morzy
wymienić mogę jeszcze
ciągnięte końmi wozy

To dom pachnący chlebem
Bigos, szynka i golonka
Chmura płynąca niebem
i nawet śpiew skowronka
15-03-2015 09:03
janeksUczestnik dyskusji
#93
Rota - Maria Konopnicka

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy!
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep piastowy,
Nie damy by nas zniemczył wróg...
- Tak nam dopomóż Bóg!
Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy Ducha,
Aż się rozpadnie w proch i w pył
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg...
- Tak nam dopomóż Bóg!
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam germanił.
Orężny wstanie hufiec nas,
Duch będzie nam hetmanił,
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg...
- Tak nam dopomóż Bóg!
15-03-2015 09:04
janeksUczestnik dyskusji
#94
Piotr Szczepanik
» Kochać »
Kochać, jak to łatwo powiedzieć
Kochać, tylko to więcej nic.
Bo miłość jest niepokojem,
Nie zna dnia, który da się powtórzyć.

Nagle świat się mieści w twoich oczach,
Już nie wiem, czy ciebie znam.
Chwile, kolorowe przeźrocza,
Biegną, szybko zmienia je czas.

Kochać, jak to łatwo powiedzieć.
Kochać, to nie pytać o nic.
W tym słowie jest kolor nieba,
Ale także rdzawy pył gorzkich dni.

Jeszcze obok ciebie moje ramię,
A jednak szukamy się.
Może nie pójdziemy już razem,
Słowa z wolna tracą swój sens.

Kochać, jak to łatwo powiedzieć.
Kochać, to nie pytać o nic.
Bo miłość jest niewiadomą,
Lecz chcę wiedzieć, czy wiary starczy mi.
15-03-2015 09:04
janeksUczestnik dyskusji
#95
O MIŁOŚCI

Miłości prawdziwa czysta i szlachetna.
Miłości co zespalasz dwa ludzkie serca
i mówi się o tobie, że jesteś wieczna.
Miłości przejrzysta jak błękit nieba
drogocenna jak szlachetny kamień
miłości jasna jak słońce.
To nie ważne w którym przychodzisz czasie
czy w szalonych latach młodości
albo kiedy siwy włos prószy skronie.
Ważne, że jesteś, że trwasz w nas
że chcesz być naszym już stałym gościem.
Miłości niepojęta jak pęk róż
zerwanych w rozkwicie.
Miłości, która idziesz z nami przez życie
bo jaki jest człowiek ubogi
jak nie zazna słodkości twojej słodyczy.
Miłości co rozjaśniasz nasze oblicze.
Miłości szczęście i radości duszy
a to przecież najbardziej w życiu się liczy!.
15-03-2015 09:05
janeksUczestnik dyskusji
#96
Przepis na życie

1.Zanim osądzisz, spróbuj zrozumieć
2.Wystrzegaj się gotowych odpowiedzi.
3.Daj każdemu szansę.
4.Zważaj bardziej na "być" niż "mieć".
5.Stawaj w obronie najsłabszych.
6.Bądź pośród innych narzędziem pokoju.
7.Przynoś życie i nadzieję ludziom, których spotkasz.
8.Przyczyniaj się do międzyludzkiej solidarności.
9.Pracuj na rzecz bardziej sprawiedliwego świata.
10.Śmiej się, a zmarszczki przekształcą się w skrzydła


Czlowiek jest tyle wart ile da z siebie innym.
15-03-2015 09:05
edidanUczestnik dyskusji
#97
Przyjaźń - krótkie słowo,
a tak wiele znaczy.
Czasem daje szczęście,
czasem łzy rozpaczy.
Przyjaźń niczym róża,
ozdabia cały świat.
Maleńka czy duża,
zostawia w sercu ślad.
15-03-2015 09:10
edidanUczestnik dyskusji
#98
Każdy kto szuka przyjaciela,
Rozgląda się uważnie i wybiera,
W przyjaźni nie ważna jest uroda,
Bo przemija ona jak płynąca woda,
Liczy się serce czułe współczujące,
Przyjaźń i miłość u ludzi znające,
Bo piękno jak czas przemija powoli
A źle ulokowana przyjaźń duszę boli
Dobrze wybiera kto przyjaźń daruje,
Bo fałszywy przyjaciel duszę zatruje
15-03-2015 09:12
edidanUczestnik dyskusji
#99
"...Jest taki ktoś, kto ciepło daje...
Ze smutnych myśli wyciąga w świat...
Kto otrze łzę, choć nie poproszę...
Kto siłę i wiarę w szczęście da...
Jest ktoś, komu zawsze rękę podam...
Kto zawsze dobre słowo u mnie ma...
Nie zostawię samego, nie odwrócę głowy...
Ten ktoś na zawsze w myślach trwa...
Jest ktoś, z kim czas za szybko płynie...
Bo dobrym sercem karmi świat...
Przyjaciel, On posiada klucze do bram nieba...
Przyjaźń na zawsze, choć może skończy się ten świat..."
15-03-2015 09:13
edidanUczestnik dyskusji
#100
Są serca,
co żal w sobie noszą.
Są usta,
co o nic nie proszą.
Są ludzie,
co dumę swą mają.
Dramatu losu
poznać nie dają.
Są źli,
co nie znają dobrego.
Są dobrzy,
co nie znają złego.
I uśmiechnięci,
choć w oczach cierpienie.
Z tęsknotą czekają
na własne zbawienie.
Świat kolorowy
jest pokręcony.
Nie ważne
z której to patrzysz strony.
Wszystko choć piękne.
to bardzo złudne.
Poznać cel życia.
jakież to trudne...
15-03-2015 09:13

Aby dodać odpowiedź, zaloguj się.

Ostatnio na stronie

Ostatni wpis: 45 minut temu

ALDONA789Mój nowy komentarz do tapety [link]
Mateusz98Mój nowy komentarz do tapety [link]
GraGorekMój nowy komentarz do tapety [link]
NellWygrałem 50 punktów w konkursie W samo południe
Ewa15Wygrałem 50 punktów w konkursie W samo południe
Zobacz więcej...
Czat

Ostatni wpis: 38 minut temu

GraGorekRadek, to, że tapeta jest ładna, nie znaczy, że dobrej jakości, no i odpadają i nie tylko Tobie :)
radoslawJa dodałem w jednym miesiącu chyba ze 140 tapet a Ty co ciągle Psy i psy , ileż można a taka przyroda zmienia się diametralnie , bez urazy oczywiście
mruczek100Każdy ma swoje ulubione kategorie ? Jednemu podobają się tapety , a drugiemu nie.
majka1407jak już jest kreator, to niech się postara generować dobre tapety
majka1407a ja mam małą uwagę do kreatora tapet: on ma za mało znaków, w 250 nie dasz rady opisać szczegółów, dwa dni temu ukrócił mój opis, wyszły tylko dwa zdania i anemiczna bez wyrazu tapeta, o której zaraz wiedziałam, że odpadnie, dla pewności dodałam, ale faktycznie wyleciała. Powinno być conajmniej 1000-1200 znaków, lub bez ograniczenia np dla takiego opisu: Wysokiej jakości, filmowe zdjęcie pięknej młodej kobiety idącej ścieżką pokrytą opadłymi, jesiennymi liśćmi. Ma długie, kręcone, brązowe włosy, promienny uśmiech i ciepłą, muśniętą słońcem cerę. Ma na sobie efektowną, zwiewną suknię, bogato zdobioną misternymi, pomarańczowymi, czerwonymi i żółtymi motywami liści, szczegółowymi fakturami i eleganckim ruchem, który harmonizuje z otaczającą roślinnością. Niesie duży bukiet kwiatów w pasujących jesiennych barwach. Za nią, jaskrawo pomarańczowe i czerwone drzewa wyginają się nad ścieżką, tworząc naturalny tunel o wielowarstwowej głębi i mieniącej się, jesiennej kolorystyce.
Zobacz więcej...
Ostatni Komentarz
ALDONA789ALDONA789 "Wszystko w życiu jest po coś..."
Zobacz więcej...
Tapeta dnia
Świecące dynie pod latarniami nad rzeką przy kamiennej ścieżce do zamku majka1407majka1407 Świecące dynie pod latarniami nad rzeką przy kamiennej ścieżce do zamku
Zagłosuj na tapetę...

Tapety Dodaj tapetę Konkursy Top tapety Ranking tapet

Użytkownicy Załóż konto Ranking użytkowników Ostatnie komentarze Rangi użytkowników

Pomoc Regulamin Kontakt FAQ Polityka ciasteczek Aplikacja na Android Ustawienia prywatności i plików cookie