Tapety na pulpit

--------------
--------------
--------------

Ostatni wpis: 1 godzinę temu

ra Mój nowy wpis do użytkownika ra [link]

basikp Wygrałem w konkursie Tapeta dnia

majka1407 Wygrałem w konkursie Komentarz dnia

ALDONA789 Mój nowy komentarz do tapety [link]

kochanyUrwis Wygrałem 50 punktów w konkursie Użytkownik Online

Ostatni wpis: 7 godzin temu

adminTapeta dnia wybrana !! Wygrała tapeta Rudy, Kot, Kaczuszka, Kwiaty [LINK], dodana przez basikp Gratulujemy!!

adminKomentarz dnia wybrany !! Wygrał komentarz [LINK], dodany przez majka1407 Gratulujemy!!

kochanyUrwisMój szwagier jest zagorzałym kibicem Lecha

kochanyUrwisKilka lat temu byłem w Poznaniu na meczu Lecha. Grali o mistrzostwo z Krakowem

radoslawI coś mi się widzi że jednak Lech Obroni tytuł mistrza Polski

Kościół w dolinie Val di Funes

Włochy, Dolomity, Dolina Val di Funes, Wieś Santa Maddalena, Góry, Lasy, Chmury, Drzewa, Kościół, Domy
X Wybierz kategorie dla nastepnej i poprzedniej tapety:

WszystkieMiejscaBudowleKościołyWioskiKontynenty-PaństwaWłochyKrajobrazyGóry
Kategorie
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego! Stwórz o Boże we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego!
Komentarz dodał: janeks
REKLAMA
na Twój pulpit:

Rozdzielczość2048x1377

Format5:4

Rozmiar756 KB


Tagi: Włochy, Dolomity, Dolina Val di Funes, Wieś Santa Maddalena, Góry, Lasy, Chmury, Drzewa, Kościół, Domy
Tapeta opublikowana przez
Data dodania tapety16-10-2017 07:01




janeksjaneks
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego! Stwórz o Boże we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego!
30-03-2023 07:42
Odpowiedz
valdi21valdi21
Nie ważne którą drogą pójdziesz, ważne z kim tę drogę przejdziesz.
28-03-2023 20:03
Odpowiedz
janeksjaneks
Na Rusinowej Górskiej Polanie Gdy wejdziesz we wstęgę ciszy. W mrocznego czasu wieczny bór Nad tobą otwarty całun Złocone barwy miękkich chmur. Powoli suną w otchłań prawdy Z nadzieją ku świątyni gór Tam zawsze byłeś wolny I gdzie wędrówka głodnych serc Aż nagle jawi się trawiaste zbocze Gęsiej Szyi Rozłożony dla ciebie zielony dywan Na nim czekają w darze głazy Kamienne stoły wiekowych burz Daleko horyzont mleczno-szarego sukna nieba Firmament oczekiwany z dawnych lat Jak feretrony w procesji. Niesione na ołtarz Na widnokręgu odcisk koronek gór Miękko oparty o szafirowy oddech regli. Wiatr płynie z każdego załomu skał. Organy wyrosłe ponad chmury Wołają tęsknotą . Zabierzesz ze sobą ten skrawek przestrzeni Wydartej w godzinę oczyszczenia. Zostawisz swoje cierpienie. A odgłos serca w dzwonkach redyku .
21-03-2018 09:18
Odpowiedz

„Dopóki żyjemy, dopóty możemy zaczynać od nowa.” – Marcus Aurelius

Włącz

0.0179 sekundy, Godzina: 05:54:41, MEM:1084.84 KB